Nastroje europejskich inwestorów były złe, dopóki nie nastąpiło odbicie w górę na giełdach amerykańskich około 30 minut po rozpoczęciu handlu na Wall Street. Wzrosty w ostatnich minutach sesji na Starym Kontynencie pozwoliły odrobić straty. Z 18 indeksów branżowych wzrosła wartość 10. Najmocniej, o prawie 2 proc., wzrósł indeks spółek turystycznych. Około 1,5 proc. zyskały wskaźniki spółek surowcowych i naftowych. Po stronie spadków najmocniej straciły indeksy spółek spożywczych (2,8 proc.), branży motoryzacyjnej i bankowej (1,4 proc.).
Mocno staniał Unilever, którego prezes ostrzegł, że zmiana sytuacja rynkowej spowodowała iż prognozy wyników stają się coraz bardziej nierealne. O prawie 30 proc. staniały akcje Swiss Re. Drugi na świecie reasekurator ujawnił, że skorzysta z pomocy Warrena Buffeta, który zdecydował się zainwestować 3 mld CHF w szwajcarską spółkę. Po stronie wzrostów znalazł się BG Group. Trzecia brytyjska spółka gazowa poinformowała o znacznym wzroście kwartalnego zysku, dzięki wyższej cenie LNG.
MD