Po dwóch dniach mocnej zwyżki notowań spółek technologicznych, piątek przynosi ich korektę. Przyczyną są słabe wyniki Ericssona i złe informacje z brytyjskiego rynku telekomunikacyjnego.
Wycena szwedzkiego lidera na rynku technologii bezprzewodowych spada o 2 proc. po pierwszej w historii stracie rocznej. Tracą jego konkurenci: Alcatel i Nokia, gwiazda wczorajszej sesji.
Trwa wyprzedaż brytyjskich telekomów. Czwartkowe ostrzeżenie Energisa doprowadziło do 57-proc. strat wczoraj i dalszych 17 proc. w piątek. Kilkadziesiąt procent tracą udziałowcy Fibernet, spółki zajmującej się transmisją danych, który także zapowiedzieli słabsze wyniki.
Wzrósł popyt na akcje szwajcarsko-szwedzkiej grupy przemysłowej ABB. Inwestorzy liczą, że tzw. "sprawa azbestowa" w USA nie zaszkodzi mocno spółce.
Stabilna pozostaje wycena British Airways, chociaż pojawiły się szanse na alians przewoźnika z American Airlines. Nie zmienia się także kurs Saint-Gobain, francuskiego producenta szkła, który podał dobre wyniki za 2001r.
Kolejna zwyżka cen ropy doprowadziła do poprawy nastrojów w sektorze paliwowym. BP, Shell i TotalFinaElf zyskują po około 1 proc.
ONO