Środa przyniosła kontynuację tegotygodniowej zwyżki na giełdach europejskich. Indeksom sprzyjała poprawa nastrojów wokół sektora paliwowego, który nie reaguje już nerwowo na spadek ceny ropy. Ochoczo kupowano także papiery spółek chemicznych i finansowych.
Do liderów wzrostów we Frankfurcie należały papiery Siemensa. Akcje koncernu rosły, po tym jak należący do niego Infineon oznajmił, że nie potrzebuje dodatkowego finansowania ze strony spółki - matki. Infineon, czołowy producent procesorów w Europie, zredukuje program inwestycyjny o 40 proc. Akcje Infineona należały do najsłabszych spółek z indeksu DAX, a do ich przeceny przyczyniły się zwolnienia zapowiedziane przez amerykańskiego konkurenta - AMD.
Poważnie zwyżkował kurs RWE, jednej z największych spółek użyteczności publicznej na Starym Kontynencie. Firma ogłosiła dobre prognozy wyników, a znakomite efekty daje program redukcji kosztów. Zwyżkowały także notowania spółek chemicznych. Niemiecki Bayer poinformował o znacznym wzroście sprzedaży antybiotyków skutecznych przy okazji użycia broni biologicznej. To jeden z efektów ataków terrorystycznych na USA.
Tymczasem w Londynie gwałtowne odbicie zanotowały walory firmy wydawniczej Emap. Spadek dynamiki rozwoju rynku reklamy na skutek spowolnienia gospodarczego załamał kurs akcji spółki, który w ostatnich tygodniach zniżkował aż o 30 proc. Gorzej radziła sobie grupa zajmująca się badaniem kosmosu - Smiths. Zysk brutto spółki za rok obrotowy spadł do 535 mln funtów. Emitent ostrzegł również, że wyniki z działalności w branży lotnictwa cywilnego spadnie o 20 proc. w wyniku spowolnienia gospodarczego.
Mieszane nastroje panowały wśród udziałowców linii lotniczych. Kurs Lufthansy szedł ostro w górę, a British Airways w przeciwnym kierunku. Stosunkowo stabilne pozostawały we wtorek telekomy. France Telecom i Orange, którym agencja Moody’s obniżyła rating, nie zareagowały na tę informację.
ONO