„W Europie widać oznaki załamania”

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-04-04 13:15

...twierdzi znany ekonomista Nouriel Roubini.

Choć Europejski Bank Centralny zmniejszył ryzyko rozpadu eurolandu, problemu fundamentalne Unii Europejskiej nie zostały rozwiązane, wskazuje Roubini, prof. ekonomii na New York University.

Nouriel Roubini, fot. Bloomberg
Nouriel Roubini, fot. Bloomberg
None
None

- Ponadto, wielki układ między rdzeniem eurolandu, EBC i peryferiami, czyli bolesne oszczędności i reformu w zamian za znaczną pomoc finansową, zaczyna się załamywać – twierdzi amerykański ekonomista.

Roubini uważa, że zmęczenie oszczędnościami w peryferyjnych krajach eurolandu „jest ewidentne”. Wskazują na to sukcesy wyborcze partii populistycznych, wielkie demonstracje w Hiszpanii, Portugalii i innych krajach, a także frustracja, którą wywołał sposób ratowania Cypru.

- Tymczasem upór Niemiec w kwestii narzucenia strat wierzycielom banków na Grecji jest ostatnim symptomem rosnącego zmęczenia centrum kolejnymi akcjami ratunkowymi. Inne państwa z rdzenia eurolandu, dążące do ograniczenia ryzyka dla ich podatników, podobnie sygnalizowały, że obciążenie wierzycieli są dobrym sposobem na przyszłość – twierdzi Roubini. 

Jednak problemy leżące u podłoża kryzysu, jak brak wzrostu gospodarczego, głęboka recesja, utrata konkurencyjności oraz znaczne prywatne i publiczne zadłużenie, wciąż nie zostały rozwiązane, podkreśla amerykański ekonomista.