Na większości europejskich rynków przewagę ma popyt. W Londynie i Paryżu drożeją akcje ok. 70 proc. blue chipów, we Frankfurcie niemal 80 proc. Paradoksalnie, giełda w Atenach mocno spada. Inwestorzy pozbywają się przede wszystkim akcji banków. Mocno spadają kursy m.in. Eurobank Ergasias, Pireus Bank czy National Bank. Paneuropejski Stoxx Europe 600, który w ubiegłym tygodniu zyskał prawie 4 proc., najwięcej w tym roku, umiarkowanie rośnie i odrobił już stratę z poniedziałkowej sesji. Najmocniej drożeją banki, spółki spożywcze i rynku nieruchomości. Najsłabsze są segmenty telekomunikacyjny i usług finansowych. Na giełdzie w Kopenhadze tanieje mocno TDC. Inwestorzy pozbywają się akcji spółki telekomunikacyjnej po tym, jak jeden z jej inwestorów sprzedał 80 mln akcji. Rosną notowania Deutsche Wohnen i GSW Immobilien, których rekomendację do “przeważaj” podwyższył Morgan Stanley.
W Europie wzrosty
opublikowano: 2012-11-27 12:39
Na europejskie rynki akcji powróciły wzrosty. Nastroje poprawiło uzgodnienie przez ministrów finansów eurolandu pomocy dla Grecji.