Może to być związane ze zjawiskiem tzw. strojenia okien (ang. windows dressing), czyli poprawiania stóp zwrotu przez zarządzających przed końcem roku kalendarzowego. W tym roku S&P500 zakończył zwyżką każdy z miesięcy z wyjątkiem marca. Nawet wtedy jednak przecena była symboliczna — wyniosła 0,04 proc. Historycznie najsłabszym miesiącem dla inwestorów w Stanach Zjednoczonych był sierpień, który aż dwunastokrotnie kończył się najniższą w roku stopą zwrotu.



Zobacz galerię