W grudniu S&P500 nie zwykł nurkować

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2017-11-30 22:00
zaktualizowano: 2017-11-30 19:25

Dla nowojorskiego indeksu 500 spółek o największej kapitalizacji grudzień nigdy nie był najgorszym miesiącem roku, jeśli wziąć pod uwagę dane sięgające 1928 r.

 Może to być związane ze zjawiskiem tzw. strojenia okien (ang. windows dressing), czyli poprawiania stóp zwrotu przez zarządzających przed końcem roku kalendarzowego. W tym roku S&P500 zakończył zwyżką każdy z miesięcy z wyjątkiem marca. Nawet wtedy jednak przecena była symboliczna — wyniosła 0,04 proc. Historycznie najsłabszym miesiącem dla inwestorów w Stanach Zjednoczonych był sierpień, który aż dwunastokrotnie kończył się najniższą w roku stopą zwrotu.