W. Kruk w lipcu trafi na GPW

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2002-05-09 00:00

W. Kruk, spółka z branży dóbr luksusowych, zamierza zadebiutować na GPW w pierwszej połowie lipca. W czerwcu planowana jest publiczna emisja akcji. Kruk chce pozyskać z rynku do 30 mln zł.

Poznańska spółka będzie pierwszym przedstawicielem branży wyrobów luksusowych na GPW. Zajmuje się jubilerstwem oraz sprzedażą luksusowej odzieży. Środki pozyskane z emisji przeznaczy na rozwój.

— Przygotowujemy ofertę publiczną, aby przyspieszyć wzrost grupy. Zamierzamy zwiększać naszą sieć salonów oraz wprowadzać kolejne ekskluzywne marki — zapowiada Jan Rosochowicz, prezes spółki.

Firma zaoferuje do 687 tys. akcji. W transzy dla inwestorów indywidualnych może znaleźć się do 200 tys. walorów.

— Spodziewamy się dopuszczenia do publicznego obrotu w najbliższych dwóch tygodniach. Jesteśmy w trakcie rozmów z potencjalnymi inwestorami instytucjonalnymi. Liczę na spore zainteresowanie ofertą. Będziemy przecież reprezentantem nowego sektora na giełdzie — mówi prezes firmy.

W ubiegłym roku grupa W. Kruk wypracowała 0,8 mln zł zysku netto przy przychodach sięgających 92 mln zł. Skonsolidowana prognoza na ten rok przewiduje sprzedaż na poziomie 115,2 mln zł. Zysk operacyjny ma przekroczyć 7 mln zł. Sektor, w którym działa spółka, charakteryzuje się unikalnym poziomem marż.

— Nasza marża brutto sięga 50 proc. Będziemy również zmierzać do osiągnięcia 10 proc. rentowności operacyjnej — dodaje prezes.

Obecnie głównymi akcjonariuszami W. Kruka są fundusze Enterprise Investors, dysponujące 52 proc. kapitału, rodzina Kruk kontroluje 43 proc. Menedżerowie spółki posiadają 4,5 proc. akcji.

— Szanse powodzenia oferty Kruka oceniałbym jako dosyć duże. Oczywiście wszystko zależeć będzie od zaproponowanego poziomu cenowego. Mocnymi stronami spółki są jej inwestorzy oraz wysoka wartość dodana produktu. Prywatnych, dobrze zarządzanych firm brakuje na GPW — ocenia Marek Świętoń, analityk ING IM.