W kwestii globalizacji

Waldemar Tevnell
opublikowano: 2001-05-18 00:00

W kwestii globalizacji

W związku z wczorajszym seminarium, chciałbym podzielić się z Czytelnikami „PB” kilkoma refleksjami. Wyobraźmy sobie, że cały świat, w zmniejszonych proporcjach, jest małą wioską zamieszkaną przez 100 osób.

Okazuje się, że:

- 12 osób to Europejczycy,

- 60 — Azjaci,

- 14 — Amerykanie ,

- 13 — Afrykanie,

- 1 — Australijczyk;

- 49 osób to kobiety,

- 51 — mężczyźni;

- 30 osób to biali,

- 70 — niebiali;

- 30 osób to chrześcijanie,

- 70 — niechrześcijanie.

Nadto:

- 6 osób posiada prawie 3/5 dochodów całej wioski;

- 80 — mieszka nędznie;

- 70 — jest analfabetami;

- 50 — jest niedożywionych;

- 1 — w tej chwili umiera,

- 1 — w tej chwili się rodzi;

1 — ma komputer.

Jeżeli:

- obudziłeś się zdrowy — jesteś szczęściarzem, bo milion ludzi umrze w tym tygodniu;

- nigdy nie brałeś udziału w wojnie, nie byłeś w niewoli lub torturowany — jesteś szczęśliwcem, przynajmniej w porównaniu z 500 milionami ludzi na świecie;

- chcesz się udać na mszę i nie jesteś za to prześladowany, lub nawet zabity — jesteś szczęśliwszy od 2 miliardów ludzi;

- masz pieniądze w banku lub w portfelu — należysz do 8 proc. najbogatszych;

- masz gdzie mieszkać i co jeść — jesteś bogatszy od 3/4 pozostałych obywateli ziemi;

- umiesz czytać — jesteś szczęśliwszy od analfabetów.

Spoglądając na życie z tej perspektywy — mamy się chyba dosyć dobrze. A w kwestii globalizacji? Naprawdę jest jeszcze wiele do zrobienia.