W magazynach nie ma miejsca na spekulacje

29-08-2012, 12:20

Specyfika rynku magazynowego i logistycznego polega na znacznie mniejszej skali spekulacyjnych inwestycji.

Zdecydowana większość realizacji to duże parki magazynowe powstające etapami. W pierwszej kolejności deweloperzy zabezpieczają grunty pod całe inwestycje, co pozwala na określenie maksymalnej możliwej do wybudowania w jej ramach powierzchni magazynowej. Poszczególne etapy realizowane są dopiero po znalezieniu najemców.

Obecnie w całym kraju w budowie znajduje się jedynie około 220 tys. mkw. nowoczesnych magazynów wobec prawie 6,9 mln mkw. już wybudowanej powierzchni. Najwięcej buduje się w województwie śląskim, które wykorzystuje ogromny potencjał wynikający z populacji konurbacji katowickiej oraz strategicznego położenia na przecięciu dwóch szlaków komunikacyjnych reprezentowanych przez autostrady A1 (północ – południe) oraz A4 (wschód – zachód). W województwie śląskim powstaje ponad 67 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej czyli prawie jedna trzecia całej podaży w realizacji. Nowe magazyny na Śląsku budowane są głównie w pobliżu Gliwic oraz Tych. W województwie dolnośląskim w budowie znajduje się prawie 50 tys. mkw. powierzchni, co plasuje to województwo na drugim miejscu. Niewiele mniej bo 44 tys. mkw. powstaje w województwie łódzkim, którego centralna lokalizacja stała się jeszcze bardziej strategiczna dzięki uruchomieniu kluczowego odcinka autostrady A2 między Łodzią a Warszawą. W szeroko rozumianej aglomeracji warszawskiej obejmującej trzy strefy magazynowe tj. granice administracyjne stolicy oraz sąsiedztwo w promieniu do 50 km od centrum miasta powstaje prawie 30 tys. mkw. powierzchni magazynowej. W mniejszej skali nowa powierzchnia powstaje ponadto w województwach: wielkopolskim, małopolskim oraz pomorskim.
Specyfika budownictwa magazynowego oraz niepewna sytuacja rynkowa wynikająca z oczekiwanego spowolnienia gospodarczego sprawiają, że powszechnie stosowanym i bardzo praktycznym rozwiązaniem staje się realizacja inwestycji w systemie „built-to-suit”. Rozwiązanie to polega na budowie magazynu pod potrzeby konkretnego najemcy (tzw. obiektu szytego na miarę), w związku z czym współpraca nawiązywana jest jeszcze przed rozpoczęciem realizacji inwestycji. Jest ono bardzo praktyczne dla obu stron transakcji: deweloperowi pozwala zabezpieczyć się przed ryzykiem przedłużającego się okresu komercjalizacji budynku i związanego z tym pustostanu, zaś najemca otrzymuje produkt, który odpowiada jego potrzebom i oczekiwaniom. Końcowym etapem realizacji inwestycji typu „built-to-suit” może być zarówno podpisanie długookresowej transakcji najmu obiektu jak i jego całkowita sprzedaż najemcy.

W ostatnich latach zainteresowanie rozwiązaniem „built-to-suit” w Polsce wyraźnie wzrosło. Jest ono z powodzeniem stosowane w segmencie nieruchomości biurowych, magazynowych, magazynowo-produkcyjnych, hotelowych oraz obiektów użyteczności publicznej. Po rozwiązanie to najczęściej sięgają firmy, które mają specyficzne wymagania dotyczące aranżacji powierzchni, np. studio filmowe, odpowiednich rozmiarów hala produkcyjna czy sala konferencyjna.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / W magazynach nie ma miejsca na spekulacje