Kibiców piłki nożnej czeka w piątek prawdziwa uczta. W Japonii i Korei Południowej rozpoczyna się seria meczów ćwierćfinałowych 17 piłkarskich mistrzostw świata. Prawdziwym hitem będzie rozegrany w Shizuoce mecz Anglia – Brazylia, który rozpoczął się o godzinie 8.30. Spotkanie sędziuje Felipe Ramoz Rizo z Meksyku.
Komentatorzy sportowi określają ten mecz jako przedwczesny finał World Cup 2002. Trener drużyny angielskiej Sven Goran Eriksson powiedział w czwartek, że będzie to potyczka najlepszego ataku z najlepszą obroną świata.
Obie drużyny reprezentują zupełnie odmienne style. Brazylijczycy grają niezwykle ofensywnie – podczas azjatyckiego turnieju zdobyli już 13 bramek. Z kolei Anglicy stracili do tej pory tylko jednego gola, gdyż ich strategia koncentruje się na blokadzie dostępu do własnej bramki.
W drugim spotkaniu ćwierćfinałowym w Ulsan zagrają reprezentacje Niemiec i USA. Piłkarskiej machinie Niemiec przeciwstawią się Amerykanie, dla których azjatycki turniej jest najlepszy w powojennej historii tej dyscypliny. Mecz rozpoczynający się o 13.30 będzie prowadził szkocki sędzia Hugh Dallas.
PK