W Podlaskiem mniej dotacji

DI, PAP
opublikowano: 17-01-2012, 00:00

Większość firm założonych dzięki wsparciu z urzędów pracy utrzymuje się na rynku.

800 osób dostało w Podlaskiem w 2011 r. dotacje z urzędów pracy na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Rok wcześniej takie dotacje dostało 2 130 osób — wynika z danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Białymstoku. Powód — mniej pieniędzy na walkę z bezrobociem. Za pieniądze z dotacji powstają firmy najróżniejszych branż, np. handlu ekologicznymi towarami, ale też krawiectwa, weterynarii, mechaniki samochodowej. Janina Mironowicz, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy (WUP) w Białymstoku, podkreśla, że widać np., iż wiele osób chce w Polsce dostać dotacje na działalność, której nauczyło się podczas pracy za granicą. Zgodnie z przepisami, by dany podmiot nie musiał zwrócić dotacji, musi prowadzić działalność przez rok. Kontrolują to urzędy pracy. Urząd ocenia, że około 80-90 proc. firm kontynuuje działalność, z powodzeniem ulokowało się na rynku, znalazło popyt na swoje usługi.

W 2012 r. Wojewódzki Urząd Pracy będzie realizował podobny unijny projekt, w którym szanse na dotacje na działalność gospodarczą ma kolejnych 45 osób. Wkrótce zostanie ogłoszony nabór chętnych. Projekt „Działalność gospodarcza. Droga do sukcesu” jest skierowany do bezrobotnych z powiatów o najwyższym stopniu bezrobocia, m.in. augustowskiego, białostockiego, sejneńskiego, sokólskiego, grajewskiego, zambrowskiego, miasta Łomża. Wartość projektu to ok. 2 mln zł. Uczestnicy projektu przed otrzymaniem dotacji przejdą szkolenia z przedsiębiorczości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu