W Polsce brakuje przejrzystości

Monika Niewinowska
18-12-2001, 00:00

Pomoc publiczna jest, zarówno w Unii Europejskiej, jak i w Polsce, terminem prawnym. Z definicji jest to przysporzenie przez organy udzielające pomocy korzyści finansowych określonym przedsiębiorcom, które uprzywilejowuje ich w stosunku do konkurentów, w drodze dokonywania na ich rzecz lub za nich wydatków ze środków publicznych lub pomniejszania świadczeń należnych od nich na rzecz Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego.

W Unii Europejskiej cały system pomocy publicznej opiera się na konkretnych programach. Mają one charakter regionalny lub horyzontalny. Istnieje również jasny podział ze względu na formę pomocy publicznej. Wyróżnia się tutaj pomoc miękką oraz inwestycyjną. Taka przejrzysta struktura znacznie usprawnia obieg środków pomocowych, czyniąc ją w ten sposób bardziej efektywną.

W Polsce udzielanie pomocy publicznej odbywa się w nieco inny sposób.

— W Polsce system pomocy publicznej nie jest jeszcze zorganizowany tak sprawnie, jak to ma miejsce w UE. Zarówno programy o charakterze regionalnym, jak i horyzontalnym, odgrywające w Unii Europejską znaczącą rolę w ramach pomocy publicznej, u nas są bardzo słabo rozwinięte. Brak odpowiedniej przejrzystości w udzielaniu pomocy publicznej, oraz jej stałego monitoringu powoduje powstawanie wrażenia niedostępności i braku jasnych reguł jej udzielania. Podczas, gdy dostęp do pomocy miękkiej staje się coraz łatwiejszy, dzięki czemu coraz bardziej powszechny, z pomocy inwestycyjnej nadal jeszcze korzystają nieliczne, zamknięte grupy, najczęściej dużych przedsiębiorstw. Większość decyzji o jej udzieleniu jest podejmowana indywidualnie, na najwyższym szczeblu. Informacje o niej nie zawsze są upubliczniane. Kilka lat temu ukazała się co prawda publikacja zawierająca listę największych biorców pomocy publicznej, miała ona jednak charakter jednorazowy. Pod tym względem znacznie się różnimy od UE, gdzie opinia publiczna jest na bieżąco informowana o wszelkich decyzjach pomocowych — mówi Jerzy Kwieciński, przedstawiciel Komisji Europejskiej w Polsce.

Na poprawienie polskiego systemu pomocy publicznej może mieć pewien wpływ obowiązująca od stycznia tego roku ustawa o przejrzystości pomocy publicznej.

— Do tej pory przekazywanie informacji o udzielonej pomocy publicznej odbywało się na zasadzie dobrowolności. Powodowało to, że posiadany przez nas obraz był niepełny. W tym roku sytuacja uległa zmianie. Mamy już podstawę prawną egzekwo- wania informacji na ten temat według której tworzone będą co roku raporty, prezentujące wszystkie działa- nia na tym polu — mówi Piotr Pełka, dyrektor Departa- mentu Pomocy Publicznej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

W Unii Europejskiej większość funduszy przekazywanych w ramach pomocy publicznej jest kierowana do sektora MSP. Również w Polsce realizowane są programy pomocowe dla tej grupy przedsiębiorców. Organizatorem takich przedsięwzięć jest na przykład Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości czy Polska Agencja Rozwoju Regionalnego. Zdaniem osób śledzących rozwój tych programów w Polsce i Unii Europejskiej, sposób ich realizacji znacznie się różni.

— Wielu polskich przedsiębiorców rozumie pojęcie pomocy publicznej w sposób inny niż ich koledzy z UE. W efekcie, nawet ci przedstawiciele MSP, którzy chcieliby z niej skorzystać, nie wiedzą z reguły, czego mogą w jej ramach oczekiwać. Jest to wynikiem braku jasnych programów. Uważam, że reprezentanci polskich przedsiębiorców powinni skuteczniej lobbować swoje potrzeby w Ministerstwie Gospodarki, apelować o tworzenie jasnych programów pomocowych oraz pomagać w ich rozpropagowaniu w swoim środowisku — przekonuje Jerzy Kwieciński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W Polsce brakuje przejrzystości