„PB”: Manpower Group opublikował niedawno raport o niedoborze talentów, który mówi także o planach pracodawców dotyczących powrotu do biur. Co z niego wynika?
Katarzyna Pączkowska: Po roku od wybuchu pandemii spytaliśmy, jakie pracodawcy mają plany. Firmy deklarują, że aż 88 proc. kadry może spodziewać się powrotu do modelu tradycyjnego, czyli pracy z biura. Tylko 1 proc. będzie mieć możliwość zachowania pracy zdalnej w 100 proc. Pod uwagę brane są także modele hybrydowe, w zależności od propozycji firmy obejmujące pracę w większej części z biura lub w większej części z domu, ale skorzystać z tego rozwiązania będzie mogło zaledwie 9 proc. pracowników w Polsce.
Jak wygląda Polska na tle innych krajów?
Pracodawcy w naszym kraju planują powrót do biur w większej skali niż dzieje się to globalnie. Wśród naszych sąsiadów dość podobnie wygląda sytuacja w Czechach i na Słowacji, tam też pracodawcy chcą wracać do biur w podobnym zakresie jak w Polsce. Inaczej jest jednak w Niemczech, tam powrotu do pracy w biurze może spodziewać się niecałe 60 proc. pracowników. Rynki w naszym regionie, które w najmniejszym stopniu planują powrót do tradycyjnego modelu pracy, to Skandynawia: Norwegia i Finlandia, które są bardzo otwarte na pracę w 100 proc. zdalną. Pracodawcy z tych rejonów przewidują, że tylko niecałe 40 proc. pracowników wróci do biur. Podobnie jest w Belgii. Największy odsetek pracodawców, którzy, podobnie jak w Polsce, chcą powrotu do biur, jest w Chorwacji i na Węgrzech.
Czy jest wyższy niż w Polsce?
Nie, jest powyżej 80 proc., ale nie jest wyższy.
Z czego to wynika?
W Skandynawii i Europie Zachodniej model pracy zdalnej funkcjonował także przed pandemią. Firmy były na niego bardziej otwarte i przyzwyczajone do niego. W Polsce praca zdalna funkcjonowała przed pandemią w niektórych sektorach, na przykład nowych technologii, a oczekiwania pracowników z tej branży dotyczące elastycznej pracy były wysokie. W innych sektorach tak jednak nie było. Myślę, że to główny powód tego, że większość pracodawców w Polsce myśli o powrocie do biur.
Czego ci pracodawcy się boją?
Główne obawy związane z pracą zdalną i hybrydową wskazywane przez polskich pracodawców obejmują wellbeing pracowników, bo długotrwała izolacja i nieprzychodzenie do biura może negatywnie wpływać na samopoczucie. Może też negatywnie oddziaływać na współpracę, bo jednak zespoły pracują zdalnie, nie spotykają się, nie mają okazji zamienić kilku zdań przy tradycyjnej kawie. Oczywiście wielu pracodawców próbuje w modelu hybrydowym czy zdalnym łączyć zespoły i dbać o komunikację, ale wygląda to inaczej, jeśli mamy okazję spotkać się na co dzień. Kolejny element, na który pracodawcy zwracają uwagę, to wydajność pracowników. Obawiają się, że będzie obniżona, jeśli praca zdalna lub hybrydowa będzie się przedłużać. W przypadku danych globalnych te same trzy czynniki są na pierwszych miejscach, natomiast produktywność jest najważniejsza, wskazuje na nią aż 22 proc. pracodawców.
Czyli w Polsce pracodawcy martwią się o zdrowie pracowników. Ale teraz mamy rynek pracownika, który oczekuje co najmniej modelu hybrydowego. Jak uda się pracodawcom zrealizować ich ambitne plany?
To prawda, pracownicy oczekują zachowania elastyczności, którą zyskali w okresie pandemii. Nawet około 50 proc. chce utrzymania pracy zdalnej lub hybrydowej, a przede wszystkim elastyczności. Rzeczywiście, mamy rynek pracownika, na co wskazuje także nasz raport: dane o niedoborze talentów są najwyższe od 15 lat, czyli od początku badań. Aż 81 proc. pracodawców w Polsce mówi o trudnościach z zapełnieniem etatów. Wymaga to od pracodawców analizy sytuacji i próby znalezienia kompromisowego rozwiązania. Dlatego planują się uelastyczniać, może bardziej stopniowo, ale rzeczywiście zakładają możliwość wprowadzenia bardziej elastycznych godzin rozpoczęcia i zakończenia pracy. Myślą o modelu hybrydowym, czyli łączeniu pracy zdalnej z pracą z biura, ale w dłuższej perspektywie i w sektorach, w których jest to możliwe. W sektorze przemysłowym, hotelowym, restauracyjnym czy budownictwie niezbędne jest wykonywanie pracy w firmie. Mamy natomiast sektory z większą elastycznością: nowe technologie, usługi dla biznesu czy finanse. Spodziewam się, że pracodawcy będą szerzej odpowiadać na oczekiwania pracowników.
A kiedy będzie następne badanie Manpower, żeby się przekonać, czy to robią?
W kwietniu 2022 r.
To trzeba będzie trochę poczekać. To kiedy Polacy wrócą do biur?
Stopniowo już wracają. Model hybrydowy staje się popularny. Pracodawcy są nadal bardzo ostrożni, ponieważ nie wiemy, jak będzie się rozwijała sytuacja pandemiczna, czego się spodziewać na jesieni. Zazwyczaj menedżment decyduje, które działy i w jakim zakresie mają wracać do biur. Bardziej popularny jest model hybrydowy.
Czyli we wrześniu będą w Warszawie korki?
Możemy się ich spodziewać, tym bardziej że pracownicy chętniej będą wybierać własne środki lokomocji niż transport publiczny.
Podcast Puls Biznesu do słuchania co piątek od rana w twojej aplikacji podcastowej oraz na pb.pl/dosluchania
dziś: „Wielki powrót do biur. A może wielki odwrót?”
goście: Katarzyna Pączkowska – Manpower, Maciej Gołębiewski – Globalworth, Piotr Smagała – REDD, Daria Gostkowska – Bank BNP Paribas, Marta Zaraska – autorka książek naukowych, Tomasz Gondek – Work&Spa.
Wszystkie odcinki Pulsu Biznesu do słuchania znajdziecie na stronie www.pb.pl/dosluchania i w aplikacjach podcastowych, w tym na Spotify i Apple Podcasts.
