W punktach sprzedaży brakuje węgla - prasa

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 31-10-2005, 08:33

Takiej biedy z węglem dawno nie było, brakuje go w składach opałowych niemal w całym regionie - powiadamia "Dziennik Łódzki". Właściciele punktów sprzedaży żebrzą w kopalniach o każdą tonę. Klientów przybyło, bo wiele osób i instytucji przerzuciło się na węgiel z drogiego oleju opałowego i gazu.

Takiej biedy z węglem dawno nie było, brakuje go w składach opałowych niemal w całym regionie - powiadamia "Dziennik Łódzki". Właściciele punktów sprzedaży żebrzą w kopalniach o każdą tonę. Klientów przybyło, bo wiele osób i instytucji przerzuciło się na węgiel z drogiego oleju opałowego i gazu.

- Kierowcy stoją w kolejkach po trzy tygodnie - mówi Jadwiga Kowalska ze składu opałowego w Piotrkowie. - Kompania Węglowa wzięła pieniądze, a węgla nie ma i musimy czekać. Nieraz po 100 razy dzwoni się do kopalni. Jak przyjedzie wagon grubej kostki o godzinie 7 rano, to dwie godziny później nie ma już u nas po nim śladu...

Właściciele składów węgla mówią, że brakuje go na Śląsku, bo z 75 kopalń zostało 25, wydobycie spadło, a zapotrzebowanie wzrosło. - Olej bardzo zdrożał i 90 procent klientów przeszło na węgiel, a te kopalnie, które pozostały, więcej nie wydobędą. Ludzie rezygnują też z gazu i żeby teraz dostać węgiel, zapisują się telefonicznie -informuje Bożena Lech ze składu opałowego przy ul. Pomorskiej w Łodzi.

Wraz z popytem na "czarne złoto" wzrosły jego ceny. Jeszcze we wrześniu tona grubego węgla kosztowała w Piotrkowie 430 zł, teraz 460 zł. Orzech jest po 430 zł, jego cena podskoczyła o 10 zł. W Łodzi jest jeszcze drożej - gruby kosztuje 470 zł, orzech 450 zł. - Sami też podnieśliśmy cenę o 10 zł na tonie, bo musimy zapłacić kierowcom, którzy czekają w kolejkach na Śląsku tydzień i dłużej - tłumaczy Bożena Lech.

Przy wschodniej granicy można szybko w podobnej cenie kupić węgiel rosyjski, ale - jak twierdzą handlarze opałem - jest on gorszej jakości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane