W sieci lubimy zagraniczne sklepy

Raz na miesiąc — tak często zakupy w internecie robi statystyczny Polak, a także Czech, Ukrainiec i Rosjanin.

 To niedużo, bo rzadziej w sieci kupują tylko mieszkańcy Ameryki Południowej i Afryki. Z usług e-sklepów o połowę częściej korzystają klienci z Europy Zachodniej i Ameryki Północnej, a prawie dwa razy częściej — Azjaci. Takie są wyniki szeroko zakrojonych badań preferencji ponad 18 tys. klientów e-sklepów z 50 krajów, przeprowadzonych przez KPMG na potrzeby raportu „Prawda o internetowych konsumentach”.

— Rodzimy rynek zakupów elektronicznych ma jeszcze potencjał wzrostu. W czasie wyprzedaży posezonowych czy promocji takich jak „czarny piątek” Polacy najchętniej robią zakupy w sklepach stacjonarnych, podczas gdy np. wśród Brytyjczyków obserwujemy odwrotne zjawisko — trzy czwarte czarnopiątkowych zakupów zostało zrealizowanych online — mówi Jan Karasek, partner w dziale usług doradczych w KPMG w Polsce. Według badań, mieszkańcy naszego regionu trzy razy chętniej niż klienci z Europy Zachodniej korzystają z usług zagranicznych e-sklepów, najczęściej wybierając serwisy azjatyckie (jak choćby AliExpress).

11,9 Tyle transakcji internetowych zawiera rocznie statystyczny mieszkaniec Europy Środkowej i Wschodniej…

43 proc. …taką część zakupów online robi w zagranicznych e-sklepach, najczęściej azjatyckich…

51 proc. …w tylu przypadkach płaci kartą debetową…

11 proc. …a w tylu najchętniej robi zakupy wykorzystując smartfon lub tablet.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Handel / W sieci lubimy zagraniczne sklepy