W strefie euro coraz gorzej

Mariusz Potaczała DM TMS Brokers
opublikowano: 2011-11-14 00:00

WALUTY

Wzrost rentowności włoskich obligacji w minionym tygodniu powyżej 7 procent zapoczątkował kolejną odsłonę kryzysu w strefie euro. Tym razem sytuacja jest o wiele poważniejsza, gdyż dotyczy trzeciej gospodarki strefy euro pod względem wielkości. Na rynku pojawiły się pogłoski, że za wyprzedażą włoskich papierów skarbowych stoją banki francuskie, które posiadają jedne z największych pakietów włoskich obligacji.

Głównym problemem jest obecnie brak zaufania do włoskiej gospodarki. Przy średniej zapadalności długu przekraczającej 7 lat nawet jedna lub dwie aukcje z wysokimi rentownościami nie stanowią bowiem znaczącego dodatkowego obciążenia. Prawdziwym wyzwaniem jest natomiast fakt, że w najbliższych dwóch latach trzeba zrolować blisko 468 mld EUR włoskiego długu, co stanowi ponad 30 procent tamtejszego PKB z 2010 r. Rynek walutowy zareagował na problemy Włoch spadkiem kursu EUR/ USD z 1,37-1,38 do 1,35-1,36. Na fali wzrostu awersji do ryzyka stracił również złoty.

W tym tygodniu uwaga rynków skupiona będzie na spotkaniu ministrów finansów strefy euro oraz odbywającej się w poniedziałek aukcji włoskich 5-letnich papierów o wartości od 1,5 do 3 mld EUR. Rynki oczekują wypracowania skutecznych mechanizmów zapobiegających kryzysowi. W obecnych warunkach wymagałoby to podjęcie programu masowych zakupów papierów skarbowych przez ECB, czemu przeciwne będą Niemcy. Trudno więc oczekiwać przełomu.