Warszawska Giełda Papierów Wartościowych jest o krok od kolejnego rekordu. Niemal w ciemno można obstawiać, że w tym roku padnie rekord obrotów na rynku akcji. Co więcej, prawdopodobnie stanie się to już w tym tygodniu. Z wyliczeń „PB” wynika, że w całym 2004 r. obroty na warszawskim parkiecie mogą osiągnąć 110 mld zł.
Dotychczas GPW tylko raz udało się pokonać poziom 100 mld zł, i to tylko nieznacznie. W bieżącym roku obroty na rynku akcji pokonały ten próg po pierwszych pięciu sesjach grudnia. Do pobicia rekordu z 2000 r. (103,7 mld zł) brakuje niespełna 2,5 mld zł, a to oznacza, że nowy rekord może paść już w tym tygodniu. Tak przynajmniej należy domniemywać po udanym początku miesiąca, kiedy obroty wynosiły średnio 800 mln zł na sesję.
Przedstawiciele GPW mogą zacierać ręce. Tegoroczny handel na polskim ryku akcji będzie przynajmniej o 60 proc. większy niż przed rokiem i grubo o ponad 100 proc. — niż dwa lata temu. Duża w tym zasługa wejścia na parkiet PKO BP. Obrót akcjami tego bankowego giganta na pierwszych sesjach przekroczył 4,2 mld zł i nadal jest wysoki (średnio przewyższa 100 mln zł na sesję). Inni też nie są gorsi. Nasilające się ostatnio zainteresowanie największymi spółkami z WIG20 sprzyja wyraźnie intensywnej wymianie akcji Telekomunikacji Polskiej, PKN Orlen, Pekao oraz KGHM. Już w tym miesiącu wartość transakcji zawartych w tej grupie spółek sięgnęła blisko 3 mld zł.
Czy rok 2005 będzie równie udany i giełda pobije kolejny rekord? Sądząc po zapowiedziach bardzo dużej liczby debiutów (nawet 50 nowych spółek), należałoby oczekiwać wzmożonego handlu. I tak rzeczywiście może być na początku przyszłego roku. Ale później spodziewana jest silniejsza korekta, która doprowadzi do wyhamowania handlu. Niektórzy wróżą nawet spadek podstawowych indeksów o 20-25 proc. A więc odwrotnie do wyników tego roku, w którym WIG20 zyskał już prawie 20 proc., a WIG — 24 proc.