W tym tygodniu złoty powinien się wzmocnić

Mariusz Potaczała
27-03-2006, 00:00

W ubiegłym tygodniu na rynku utrzymywały się nerwowe nastroje. Spowodowały one wzrost kursu euro do około 3,92 zł. Dolar poszybował w kierunku 3,2750 zł, choć jeszcze w ubiegły poniedziałek kosztował 3,17 zł.

Sytuacja na rynku złotego odzwierciedla nastroje panujące w Europie Środkowej. Większość inwestorów zagranicznych w minionym tygodniu dalej wyprzedawała aktywa z rynków wschodzących, lokując środki głównie w aktywach dolarowych. Mimo dobrych danych o sprzedaży detalicznej w Polsce w lutym (wzrost 10,2 proc., licząc rok do roku) złoty przez większą część tygodnia znajdował się pod presją spadkową.

Dodatkowo wartość naszej waluty obniżała coraz bardziej skomplikowana sytuacja polityczna. PiS złożyło wniosek o wcześniejsze rozwiązanie parlamentu. Z sejmowej arytmetyki wynika, że taki wniosek nie ma szans teraz na przegłosowanie, co może zmusić partię Jarosława Kaczyńskiego do utworzenia koalicji rządowej z Samoobroną. Premier i czołowi przedstawiciele PiS wykluczyli możliwość rekonstrukcji rządu, ale coraz częściej pojawiają się spekulacje o odejściu Kazimierza Marcinkiewicza. Znacznie utrudnia to prognozowanie rozwoju wypadków na scenie politycznej i ich wpływu na kursy.

W najbliższych dniach uwaga rynku skupi się na posiedzeniu Fed oraz Rady Polityki Pieniężnej. Inwestorzy oczekują kolejnej podwyżki stóp procentowych w USA o 25 pkt baz. Trudno natomiast oczekiwać w najbliższym czasie, by RPP zmieniła stopy.

Obecnie główna stopa rynkowa NBP wynosi 4,0 proc. Z jednej strony dane o inflacji nadal otwierają drogę do poluzowania polityki monetarnej w kraju, z drugiej — podwyżki stóp procentowych na świecie zwiększają ryzyko spadku atrakcyjności aktywów denominowanych w złotych. Ponadto naciski polityków na polski bank centralny zmierzają do ograniczenia jego niezależności, co z kolei negatywnie oceniają inwestorzy zagraniczni.

Naszym zdaniem najbliższy tydzień może przynieść nieznaczne odreagowanie spadków złotego i jego umocnienie. Importerzy powinni to wykorzystać do zabezpieczania płatności w euro oraz w dolarach. Kluczowym poziomem wsparcia dla kursu EUR/PLN jest 3,85. Uważamy, że dla eksporterów atrakcyjnym poziomem do sprzedaży euro są w dalszym ciągu okolice 3,92 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / W tym tygodniu złoty powinien się wzmocnić