NOWY JORK (Reuters) - W połowie czwartkowych sesji na Wall Street oba główne indeksy zniżkowały. Do przeceny w sektorze technologicznym przyczyniły się przede wszystkim złe wyniki i pesymistyczna prognoza jednego z wiodących producentów mikroprocesorów - firmy TSMC.
Sesja miała nerwowy przebieg. Dow Jones zyskiwał już w pewnym momencie ponad jeden procent, by wkrótce znaleźć się na minusie. Dzień wcześnie indeks amerykańskich blue-chipów zanotował drugi co do wielkości wzrost punktowy w swojej historii.
"Musimy mieć mocniejsze dowody na ożywienie gospodarcze, a gracze muszą znowu zacząć ufać spółkom, zanim na rynku zacznie się prawdziwa hossa" - powiedział Edgar Peters ze spółki PanAgora Asset Management.
Jednocześnie na rynku nie ustają obawy o jakość i rzetelność praktyk księgowych w amerykańskich korporacjach. Ich kolejną ofiarą stał się największy koncern medialny świata - AOL-Time Warner. Jego kurs spadł o 18 procent, ponieważ Komisja Papierów Wartościowych wszczęła postępowanie w sprawie praktyk księgowych w jego dziale internetowym.
Do godziny 19.45 indeks Dow Jones spadł o 0,28 procent i obniżył się do 8.168,59 punktu.
Nasdaq Composite stracił 3,14 procent i spadł do 1.249,72 punktu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))