Skrócone o trzy godziny sesje na giełdach w USA rozpoczęły się spadkiem indeksów. Przewaga podaży może wynikać ze spadku wartości dolara, który w piątek był najsłabszy wobec euro od 19 miesięcy, a także wzrostu notowań ropy.
Mniejsza niż zwykle grupa inwestorów bierze udział w piątkowym handlu. Pozostali zrobili sobie „długi weekend”, przeznaczając go, jak większość Amerykanów, na zakupy. Detaliści tradycyjnie przygotowali specjalną ofertę na „Czarny Piątek”. Dla wielu rozpoczynający się weekend może przesądzić o tym, czy uda im się osiągnąć prognozowane na cały rok wyniki. Lider branży detalicznej, Wal-Mart Stores, tanieje na początku sesji. Największa na świecie sieć supermarketów otrzymała zgodę na uruchomienie usług bankowych w Meksyku. Spada także cena IBM. Spółka zdecydowała się zapłacić 65 mln USD ugody i uniknąć procesu z powództwa zbiorowego pracowników oskarżających firmę w sprawie nadgodzin. Najmocniej taniejącym komponentem średniej Dow Jones jest jednak Intel.
MD
