W USA zwyciężył popyt

Tadeusz Stasiuk
29-05-2008, 00:00

Po wzrostowej pierwszej fazie notowań na amerykańskich giełdach rozbudzone zostały apetyty na kontynuowanie zwyżkowej tendencji. Jednak zmiana trendu na rynku ropy szybko popsuła nastroje. Indeksy zaczęły falować. Ostatecznie jednak, po udanym finiszu, zakończyły dzień na plusie.

Opublikowane przed sesją dane makro pozytywnie zaskoczyły, co zachęciło popyt. Część z uczestników rynku przyjęła je jako zapowiedź poprawy kondycji największej gospodarki świata. Zamówienia na dobra trwałego użytku zmniejszyły się jedynie o 0,5 proc. wobec oczekiwanej zniżki rzędu 1,5 proc.

Analitycy Merill Lynch przestrzegli inwestorów, że utrzymanie cen ropy na dotychczasowym poziomie, lub dalsza jej aprecjacja, grozi spadkiem przyszłorocznego PKB w Stanach Zjednoczonych. Do tego trzeba brać pod uwagę zagrożenie ze strony presji inflacyjnej. Te informacje wywołały zamieszanie na Wall Street i nasilenie podaży. Podniesienie rekomendacji przez ML pozytywnie przełożyło się na notowania UPS, potentata rynku logistycznego. Cieszyć się mogli akcjonariusze Dow Chemical. Koncern zapowiedział podniesienie cen wszystkich produktów.

W średniej Dow Jones dobrze radziły sobie papiery Hewlett Packard i IBM. Silna przecena stała się natomiast udziałem walorów ubezpieczyciela AIG oraz Boeinga, producenta samolotów. W sektorze finansowym mocno traciły akcje Bear Stearns i KeyCorp.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ W USA zwyciężył popyt