W sześciu z 19 europejskich miast badanych przez agencję Savills czynsze w najlepszych budynkach komercyjnych w 2013 r. wzrosły o ponad 4 proc. Na czele znajdują się Dublin z podwyżką o ponad 16 proc., Helsinki (7,4 proc.) i Oslo (6,1 proc.). Inaczej prezentuje się sytuacja w Warszawie. Tu zamiast czynszów rośnie współczynnik pustostanów.
Pod koniec marca wolnych pozostawało około 12,2 proc. stołecznych biur (13,2 proc. w tzw. Centralnym Obszarze Biznesu, 9,5 proc. na obrzeżach centrum oraz 12,7 proc. poza centrum). Niewykluczone, że ilość niewynajętej powierzchni będzie się zwiększać, bo w 2014 r. przewiduje się wprowadzenie na rynek około 320 tys. mkw. nowych biur, czyli o 7 proc. więcej niż w 2013 r. 84,3 tys. mkw. trafiło na rynek już w trzech pierwszych miesiącach roku.
— W I kwartale umowy typu pre-let stanowiły jedynie 8 proc. wszystkich transakcji. Może być to spowodowane większą dostępnością wolnej powierzchni w już wybudowanych obiektach. Niemniej spodziewamy się niebawem podpisania kilku dużych umów przednajmu — mówi Tomasz Czuba, dyrektor działu wynajmu powierzchni biurowych JLL.
Na razie z powierzchni przewidzianej do oddania w II-IV kw. tylko 26 proc. jest już zabezpieczone umowami najmu. Duża podaż biur cieszy najemców, którzy nie muszą się obawiać wzrostu czynszów. Co więcej, rosnący wskaźnik pustostanów może się przyczynić do ich obniżenia. Stawki za najlepsze biura w centrum oscylują między 22 a 24 EUR za mkw., a poza nim, np. na Mokotowie to 14,50-14,75 EUR za mkw. miesięcznie.
— Czynsze w najlepszych budynkach pozostają na niezmienionym, dość niskim poziomie.
Rosnąca podaż, szczególnie w centrum, uniemożliwia wzrost stawek i wymusza na właścicielach budynków stosowanie zachęt dla potencjalnych najemców — mówi Michał Stępień, starszy konsultant w dziale badań i doradztwa Savills w Warszawie.
Nieznaczne umocnienie czynszów możliwe jest jedynie w okolicach Mokotowa, gdzie całkowita prognozowana podaż nowej powierzchni w latach 2014-16 tylko nieznacznie przekroczy poziom z 2013 r. Tu także wynajęto najwięcej powierzchni w I kw. tego roku. — W I kw. firmy wynajęły w Warszawie około 136,4 tys. mkw., wliczając zarówno nowe kontrakty, jak i przedłużenia dotychczasowych umów. Aż 37 proc. przypadło na obiekty biurowe na Mokotowie — podaje Tomasz Czuba.