W wynikach spółek coś w końcu drgnęło

Banki, deweloperzy i wybrane spółki przemysłowe — to faworyci analityków Domu Maklerskiego mBanku.

W lipcu najważniejsze indeksy warszawskiej giełdy poszły w górę, więc klienci funduszy akcyjnych nie umarzali jednostek na taką skalę, jak w ostatnich miesiącach. Według danych Analiz Online, saldo w tej grupie funduszy wyniosło -81 mln zł (w tym -37 mln zł w funduszach detalicznych). Było to najmniej od pół roku. Równolegle odwrócił się trend umorzeń w funduszach typu ETF, koncentrujących się na rynkach wschodzących. To, a także nieco lepsze wyniki spółek za drugi kwartał 2018 r., powinno wspierać koniunkturę na rodzimej giełdzie, uważa Michał Marczak, odpowiedzialny w Domu Maklerskim mBanku za strategię dla rynku akcji. Za najważniejszy czynnik ryzyka dla giełd uważa eskalację wojny handlowej, ale są też argumenty za tym, by nie omijać rynku szerokim łukiem.

— Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, drugi kwartał przyniósł wreszcie bardziej pozytywną zmianę w wynikach spółek, szczególnie jeśli chodzi o spółki przemysłowe, informatyczne i bezpośrednio eksponowane na konsumenta (po części to zasługa niskich oczekiwań). In plus zaskakują również wolumeny kredytów w bankach (jednak przy rosnącym koszcie ryzyka). Pomimo że prognozowana dynamika PKB, począwszy od trzeciego kwartału, zacznie powoli się zmniejszać, to uważamy, że wyniki spółek nadal będą się poprawiać, m.in. za sprawą przenoszenia wyższych kosztów pracowniczych na finalnego klienta — uważa Michał Marczak.

Według prognoz mBanku, w trzecim kwartale dynamika PKB wyniesie 4,8 proc. r/r, a w czwartym kwartale 4,7 proc., wobec 5,2 proc. w pierwszym i 5,4 proc. w drugim kwartale.

Specjalista domu maklerskiego zwraca uwagę na przełom w sprawie pracowniczych planów kapitałowych, za jaki można uznać osiągnięcie porozumienia co do założeń przez ministerstwo finansów i stronę społeczną. Różnica w stosunku do pierwotnych założeń dotyczy terminu wprowadzenia (wdrożenie zacznie się pół roku później). Według Michała Marczaka, PPK to szansa dla polskiej giełdy na wyjście z postępującej marginalizacji na arenie europejskiej i szansa dla spółek na wyższe wskaźniki wycen, bo obecnie akcje notowane są z dużym dyskontem ze względu na niską płynność.

Analitycy DM mBanku wzięli pod lupę kilka giełdowych branż. Oczekują utrzymania pozytywnego sentymentu do sektora finansowego, podkreślając silny popyt na kredyt detaliczny, który powinien napędzać wyniki banków także w kolejnych kwartałach. Polecają też akcje MOL i PGNiG, spółki, która w ocenie specjalistów dość wybiórczo reaguje na docierające na rynek informacje — po decyzji o braku dywidendy doszło do wyprzedaży, inwestorzy zignorowali natomiast dobre wyniki, decyzję taryfową URE czy wyrok arbitrażu. Duży potencjał wzrostu eksperci widzą w spółkach energetycznych, ze względu na rosnące ceny energii i tym samym dobre perspektywy wyników sektora. Analitycy pozytywnie podchodzą do Agoru i Wirtualnej Polski, a także Orange Polska i deweloperów; negatywnie — do sektora budowlanego. Wśród mniejszych spółek przemysłowych faworytami są Alumetal, Amica, Cognor, Famur, Kernel i Tarczyński.

Faworyci

Kluczowe pozytywne rekomendacje DM mBanku:

Atal, ALior, Amica, Bytom, CCC, Ciech, Echo, Enea, Energa, Eurocash, Famur, Forte, JSW, KGHM, Kernel, LC Corp, LPP, Pfleiderer, PGE, PGNiG, Pozbud, Stelmet, Tauron, Unibep

Źródło: Przegląd miesięczny DM mBanku z 2 sierpnia 2018 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / W wynikach spółek coś w końcu drgnęło