Wałbrzych emituje nietypowe obligacje

opublikowano: 16-09-2018, 22:00

To prawdopodobnie jedyne miasto w Polsce, które finansuje mieszkania komunalne z obligacji przychodowych. Spłacane są z czynszów płaconych przez lokatorów.

14 mln zł — taka jest wartość nowej emisji obligacji przychodowych, którą pod koniec wakacji przeprowadził Wałbrzych. Pieniądze sfinansują modernizację starych i budowę nowych mieszkań komunalnych, czyli inwestycje, na które pieniędzy brakuje niemal każdemu samorządowi. W Wałbrzychu to już kolejna taka emisja — w 2015 r. z tytułu obligacji przychodowych śląskie miasto pozyskało od inwestorów 38 mln zł, również na sfinansowanie inwestycji w czynszówki, a także inwestycji drogowo-transportowych. Dla firm emisje obligacji, których zabezpieczeniem jest konkretne przedsięwzięcie, to chleb powszedni. W samorządach podobnych przykładów jest jednak niewiele.

Wałbrzych wyemitował warte 14 mln zł obligacje przychodowe, które sfinansują inwestycje w mieszkania komunalne. To prawdopodobnie jedyny przykład takiej emisji w Polsce. Obligacje przychodowe to specyficzna forma finansowania. Samorządy korzystają z niej rzadko — na ogół po to, żeby ominąć indywidualny wskaźnik zadłużenia.
Zobacz więcej

PIONIER:

Wałbrzych wyemitował warte 14 mln zł obligacje przychodowe, które sfinansują inwestycje w mieszkania komunalne. To prawdopodobnie jedyny przykład takiej emisji w Polsce. Obligacje przychodowe to specyficzna forma finansowania. Samorządy korzystają z niej rzadko — na ogół po to, żeby ominąć indywidualny wskaźnik zadłużenia. Fot. Fotolia

— Trudno jest mówić o rynku obligacji przychodowych. Z definicji są to obligacje, których zabezpieczeniem powinny być przychody uzyskiwane z finansowanego przez nie przedsięwzięcia oraz majątek powstały dzięki inwestycjom. W samorządach jest bardzo mało rentownych projektów, zatem siłą rzeczy i emisji takich obligacji jest mało — mówi dr Rafał Cieślak z kancelarii Cieślak & Kordasiweicz.

Mało przykładów

Obligacje przychodowe mogą emitować jednostki samorządu terytorialnego lub spółki komunalne. Jeszcze pięć lat temu próżno było szukać samorządu, który skorzystał z tej możliwości. Szlaki przecierał Lublin — w 2014 i 2015 r. miasto pozyskało w ten sposób 40 mln zł. Rok później, obok Wałbrzycha, dołączyła Nysa, która za obligacje przychodowe wykupiła tereny po starej fabryce, a dziś spłaca je z najmu hal. Znacznie wcześniej z tych instrumentów zaczęły korzystać samorządowe spółki wodno-kanalizacyjne oraz miejskie zakłady komunikacji (m.in. w Łodzi, Bydgoszczy, Gdańsku i Gnieźnie), ale takich przykładów też jest mało. Do tej pory — szacują eksperci — w Polsce mogło być kilka do kilkunastu emisji obligacji przychodowych. Oficjalnych statystyk nie ma.

— Obligacje przychodowe nie są wskazywane oddzielnie w sprawozdaniach samorządów, ich wartość podawana jest więc w łącznej puli zobowiązań z tytułu obligacji — mówi Jacek Krawiec, analityk agencji ratingowej INC Rating, makler papierów dłużnych.

Niedawno jego spółka przeprowadziła ocenę ratingową obligacji przychodowych emitowanych przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Łodzi, które po raz pierwszy sfinansowało w ten sposób inwestycje transportowe w 12 lat temu.

Duże wymagania

Małe zainteresowanie samorządów obligacjami przychodowymi nie dziwi ekspertów. Mimo że zadłużenie z tytułu ich emisji nie jest wliczane do długu samorządu, to wymagania są duże: po pierwsze — nie opłaca się finansować nimi małych przedsięwzięć, po drugie — są bardziej skomplikowane, zarówno na etapie emisji, jak również obsługi zadłużenia. Indywidualnym inwestorom są one praktycznie nieznane.

— Emisja obligacji przychodowych, tak jak innych papierów wartościowych, może mieć charakter prywatny i publiczny, tzn. kierowany do mniej lub więcej niż 150 inwestorów. W praktyce większość takich emisji, podobnie jak w przypadku wszystkich obligacji komunalnych, obejmowana jest bezpośrednio przez banki, co w znacznym stopniu utrudnia dostęp dla inwestorów indywidualnych — mówi Jacek Krawiec.

— Obligacje przychodowe mają szansę stać się bardziej popularne dla jednostek samorządu terytorialnego z uwagi na to, że wiele z nich nie ma już możliwości zaciągania typowego długu — ogranicza je indywidualny wskaźnik zadłużenia. Spod tego limitu wyłączony jest dług w obligacjach przychodowych — wynika to z art. 243a Ustawy o finansach publicznych — dodaje dr Marcin Wiśniewski z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, przewodniczący komitetu ratingowego w INC Rating. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Wałbrzych emituje nietypowe obligacje