Walczymy o fabrykę opon za 1,5 mld zł

Koreański Nexen Tire szuka miejsca pod pierwszy zakład w Europie. Ujazd rywalizuje z lokalizacją w Czechach

„Już wkrótce na Dolnym Śląsku będzie jedna z największych fabryk ogumienia motoryzacyjnego” — powiedział niedawno Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki. Oby jego słowa okazały się prorocze. „PB” ustalił, co wicepremier miał na myśli.

Za obiecującą zapowiedzią Janusza Piechocińskiego, że wkrótce na Dolnym Śląsku powstanie jedna z największych fabryk ogumienia motoryzacyjnego, kryje się Nexen Tire (FOT. ARC)
Zobacz więcej

Za obiecującą zapowiedzią Janusza Piechocińskiego, że wkrótce na Dolnym Śląsku powstanie jedna z największych fabryk ogumienia motoryzacyjnego, kryje się Nexen Tire (FOT. ARC)

— Do końca marca powinien odpowiedzieć nam Nexen Tire — twierdzi anonimowo osoba zaangażowana w negocjacje.

Duże liczby

Nexen Tire to koreański producent opon, który w swoich krajowych fabrykachi zakładzie w Chinach zamierza wyprodukować w tym roku 30 mln sztuk towaru, a do 2020 r. chce wejść do pierwszej dziesiątki światowych producentów i osiągnąć produkcję na poziomie 80 mln sztuk oraz 2,5 mld USD sprzedaży. Ma w tym pomóc budowa fabryki w Europie. Czeskie media od końca ubiegłego roku donoszą o planach Koreańczyków. Według ich informacji, inwestycja ma sięgnąć 10 mld CZK (1,5 mld zł).

Początkowo ma powstać 800, a docelowo 2 tys. miejsc pracy. Nexen potrzebuje 35 ha. Budowa fabryki ma się rozpocząć w 2015 r., a zakład ma ruszyć w 2017 lub 2018 r. Poza Czechami i Polską Koreańczycy myślą też o Węgrzech i Słowacji, ale to dwa pierwsze kraje są najpoważniejszymi kandydatami. Koncern Nexen Tire nie odpowiedział na pytanie „PB” o plany.

Wcześniej anonimowy przedstawiciel spółki zaprzeczał w czeskich mediach, jakoby Czechy były mocnym kandydatem. Powiedział tylko, że Nexen szuka potencjalnych lokalizacji w Europie, USA, Ameryce Łacińskiej i południowo-wschodniej Azji.

Polska a Czechy

W Polsce firma dostała propozycję lokalizacji w Ujeździe w województwie opolskim. Na ponad 180 ha znajduje się 13 działek należących do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Inwestor może liczyć na pomoc publiczną: zwolnienia podatkowe w strefie, grant rządowy i działkę po atrakcyjnej cenie. W Czechach inwestycja ma być zlokalizowana w Strategicznej Strefie Przemysłowej Triangle w pobliżu miasta Žatec. Czesi zaproponowali działkę po 150-350 CZK za mkw., podczas gdy oficjalne ceny to 400 CZK za mkw.

Spółka ma szansę na zwolnienie z podatku dochodowego na 10 lat, wsparcie na zakup środków trwałych wysokości 5 proc. kosztów (maksymalnie 1,5 mld CZK), dofinansowanie 200 tys. CZK za każde nowe miejsce pracy i do 25 proc. kosztów na szkolenia pracowników. Słabością tej lokalizacji jest duża odległość od potencjalnych największych odbiorców: Hyundaia w Nošovicach w Czechach (460 km) i Kia w Žilinie na Słowacji (497 km). W przypadku Ujazdu jest to odpowiednio 120 km i 174 km.

— Obawiam się jednak, że Polska została wybrana na zająca: Koreańczycy zaczęli z nami rozmowy, żeby więcej wyciągnąć od czeskiego rządu — twierdzi rozmówca „PB”.

Co miesiąc projekt

Gdy w ubiegłym miesiącu o inwestycji za 250 mln EUR w tyskiej fabryce silników poinformował koncern GM, wicepremier Janusz Piechociński obiecał, że co miesiąc będą dobre wieści z branży motoryzacyjnej.

W marcu zapowiedział decyzję o montowni. Miał na myśli fabrykę VW, który za 500-1000 mln EUR chce zbudować pod Poznaniem lub Szczecinem zakład modelu dostawczego Crafter. Wicepremier zapowiedział też inwestycję w opony wielkogabarytowe. Tu najpewniej chodzi o plany Michelin. Kilka miesięcy temu „PB” informował, że francuski koncern rozważa inwestycję za 379,5 mln zł w rozbudowę zakładu i rozpoczęcie produkcji opon do pojazdów rolniczych.

— Projekt Michelin jest na ukończeniu. W portfelu mamy 26 projektów motoryzacyjnych — przyznaje Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Oponiarskie inwestycje w Polsce

Te firmy wybrały nasz kraj…...a te firmy nie

Michelin Fabryka opon w Olsztynie weszła do grupy Michelin w 1995 r. Firma zainwestowała dotychczas 500 mln EUR i zatrudnia 4,4 tys. osób.

Bridgestone Japoński koncern najpierw w 1998 r. przejął Stomil w Poznaniu. W rozbudowę fabryki zainwestował w 2002 r. 240 mln zł, a w 2010 zdecydował się na kolejny projekt — za 105 mln EUR. W 2006 r. ogłosił, że wybuduje w Stargardzie Szczecińskim nową fabrykę za 200 mln EUR.

Goodyear Amerykanie są inwestorem Dębicy od 1995 r. W 2008 r. firma weszła do mieleckiej strefy ekonomicznej i obiecała 298 mln zł inwestycji oraz 180 miejsc pracy — projekt zrealizowała do końca 2012 r.

Hankook Koreański producent opon, o którego walczyła także Polska, wybrał Węgry na inwestycję za 500 mln EUR.

Apollo Tyres Indyjski koncern od pięciu lat zastanawia się nad budową fabryki w Europie. Jest mowa o 800 mln zł. Raz już wybrał Węgry, ale potem zrezygnował z projektu.

Źródło: „PB”

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Walczymy o fabrykę opon za 1,5 mld zł