Czytasz dzięki

Walczymy ze Słowacją o 7 mld złotych

opublikowano: 05-07-2015, 22:00

Polska ma duże szanse na wygranie batalii o kolejną fabrykę aut. Wszystko wskazuje na to, że chce ja budować Jaguar Land Rover.

Polska rywalizuje ze Słowacją o dużą inwestycję w sektorze samochodowym — ujawnił Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki. Dodał, że jeśli inwestor wybrałby Polskę, to byłaby to największa fabryka motoryzacyjna w naszym kraju. Wartość inwestycji szacowana jest bowiem na 7 mld zł.

Taśmy produkcyjne ma (docelowo) opuszczać 350 tys. aut, a produkcja miałaby ruszyć już w 2019 r. Sama budowa miałaby się rozpocząć w 2015 r.

Co to za auta? Pytany o to wicepremier odpowiada, że potencjalni partnerzy proszą o wstrzemięźliwość. Twierdzi przy tym, że chodzi o inwestora „z górnej półki” i „samochód premium”. Pozwala nam to przypuszczać, że chodzi o firmę Jaguar Land Rover (należy obecnie do indyjskiego koncernu Tata Motors).

Kilka miesięcy temu na łamach „PB” pisaliśmy, że szuka ona miejsca dla fabryki, w której ma pracować 6 tys. osób. Rozpatrywano wówczas Polskę, Słowację, Czechy i Węgry. W maju lista się skróciła.

Nasze źródło twierdziło wtedy, że pozostały na niej prawdopodobnie Polska i Czechy. Udało nam się wtedy ustalić, że Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ) proponuje Jaguarowi tereny w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.

Oficjalnie jednak nikt nie chce się w tej sprawie wypowiedzieć. Biuro prasowe Jaguar Land Rover skwitowało nasze pytania jednym zdaniem: „pure speculation” (czysta spekulacja).

A jednak Polska ma na fabrykę tej firmy spore szanse. Od końca lat 90. ubiegłego stulecia nie realizowano u nas dużej inwestycji w sektorze motoryzacyjnym, ale właściciele fabryk, które już w Polsce działają, chętnie lokowali w nich produkcję nowych modeli i silników.

— Oznacza to, że konkurencyjność i jakość polskich fabryk jest na najwyższym poziomie — zapewnia Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM). Jego zdaniem, mogą to być argumenty, na których można budować optymizm. Szybko dodaje jednak, że na rynku motoryzacyjnym jest około 40 proc. wolnych mocy produkcyjnych, więc rywalizacja o tak dużą inwestycję jest wyjątkowo zacięta i trwa do ostatniej chwili.

— Jakiekolwiek spekulacje nie mają sensu. W ostatniej chwili może się pojawić oferta, która zdeklasuje rywala — uważa Jakub Faryś. Aby uatrakcyjnić polską ofertę, nasz rząd z pewnością jako argumentu użyje grantu. Jeśli projekt nowego inwestora rzeczywiście będzie większy niż Volkswagena, może to oznaczać, że grant również będzie większy. Przypomnijmy, że niemiecki koncern podpisał umowę na 62,5 mln zł dotacji w latach 2015-16.

— Dla takiego inwestora ważny jest też rynek wewnętrzny. Być może warto zrobić coś, by jeszcze bardziej go rozruszać — podpowiada Jakub Faryś.

Na ostateczną decyzję w sprawie budowy fabryki w naszym kraju trzeba jeszcze poczekać. Ministerstwo Gospodarki prezentuje potencjalnemu inwestorowi zakres dopuszczalnej w myśl unijnych przepisów pomocy publicznej. Dziś rusza szósta tura negocjacji.

Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
×
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane