Walka z wiatrakami o spalarnię

opublikowano: 16-06-2019, 22:00

Grupa Veolia chce zbudować ekospalarnię odpadów w Zamościu. Zdania lokalnych polityków i rządu w sprawie inwestycji są podzielone.

Obecna w Polsce od lat francuska grupa Veolia widzi swoją przyszłość w lokalnych instalacjach do termicznego przekształcania odpadów na potrzeby ciepłownictwa. Na świecie spółka ma ich już 60, w Polsce — żadnej. Od miesięcy stara się więc o rozbudowę ciepłowni Veolia Wschód w Zamościu o blok na paliwo RDF (czyli z odpadów). W związku z tym wystąpiła do miasta o tzw. decyzję środowiskową.

Veolia uważa, że spalarnie to „ekosposób” na zagospodarowanie lokalnych
odpadów, których nie da się poddać recyklingowi, a można pozyskać z nich
ciepło. Chce, aby je budować w Polsce, ale zmaga się z… ekologami
Zobacz więcej

(EKO)SPOSÓB:

Veolia uważa, że spalarnie to „ekosposób” na zagospodarowanie lokalnych odpadów, których nie da się poddać recyklingowi, a można pozyskać z nich ciepło. Chce, aby je budować w Polsce, ale zmaga się z… ekologami Fot. Fotolia

— Czekamy na tzw. decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, którą zgodnie z obowiązującymi przepisami powinien wydać zamojski ratusz po konsultacjachz Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, Sanepidem oraz Wodami Polskimi. Obecnie trwa proces konsultacjii — informuje Andrzej Piotrowski, project manager w Veolia Energia Polska.

Spalarnia nie podoba się jednak ekologom i mieszkańcom, którzy obawiają się, że do ich gminy będą zwożone odpady spoza kraju. Ratusz na razie nie wydał decyzji.

— Zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego mamy na to czas do 2 miesięcy, ale do tego terminu nie wlicza się czasu, jaki mają inne organy na wydanie postanowienia w tej sprawie — informuje Marta Lackorzyńska-Szerafin, rzecznik prasowy ratusza w Zamościu.

Wcześniej prezydent miasta miał wątpliwości, czy może orzekać w sprawie wniosku Veolii — miasto Zamość ma 400 akcji w Veolia Wschód — zawiesił postępowanie i poprosił Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. NSA stwierdził, że organem, który wydaje decyzję środowiskową w takim przypadku, pozostaje prezydent. Teoretycznie była to dobra wiadomość dla spółki, ale samorządowcy zdecydowanie sprzeciwiają się budowie spalarni.

a2bc4ae2-8c2e-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Samorządu
Newsletter o inwestycjach i finansach lokalnej administracji.
ZAPISZ MNIE
Puls Samorządu
autor: Aleksandra Rogala
Wysyłany raz w tygodniu
Aleksandra Rogala
Newsletter o inwestycjach i finansach lokalnej administracji.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Nie wolno zapominać o sprzeciwie społecznym wobec nowej inwestycji Veolia Wschód, w tym stanowiskach Rady Miasta Zamość i Rady Gminy Zamość wyrażonych w formie uchwał — dodaje Marta Lackorzyńska-Szerafin.

Spalarnia w Zamościu ma produkować ze śmieci ciepło wysyłane do miejskiej sieci ciepłowniczej. Andrzej Piotrowski zapewnia, że trafiałyby tam tylko lokalne odpady komunalne, których nie da się poddać recyklingowi.

— Stosowane obecnie technologie termicznego przekształcaniaodpadów to bezpieczny dla środowiska sposób pozyskiwania energii z odpadów, które nie nadają się do powtórnego wykorzystania. Szczególna uwaga należy się tzw. paliwu alternatywnemu, czyli frakcji, która pozostaje po przetworzeniu nadających się do recyklingu odpadów. Ponieważ paliwo alternatywne nie może być gromadzone na składowiskach odpadów — prawo zabrania składowania odpadów o wartości opałowej powyżej 12 MJ/kg — termiczne przekształcenie tych odpadów jest jedyną możliwością ich wykorzystania. Proces ten może odbywać się w cementowniach oraz ciepłowniach i elektrociepłowniach — twierdzi Andrzej Piotrowski.

W ostatnich latach w Polsce powstało osiem tzw. ekospalarni. Największe m.in. w Krakowie (z inicjatywy samorządu) i Rzeszowie (należąca do państwowej PGE). W planach jest również budowa spalarni w Gdańsku, a przetarg na rozbudowę spalarni niedawno prowadziła warszawska spółka MPO. Większość tych instalacji powstała z dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który podlega ministrowi środowiska.

— Jeśli chodzi o zagospodarowanie odpadów, w naszej hierarchii wartości najwyżej są rozwiązania, które pozwalają na jak najbardziej efektywne powtórne wykorzystanie odpadów, czyli recykling. Spalarnie są niżej — rekomendujemy je, gdy recykling nie jest już możliwy. Oczywiście najniżej w tej hierarchii jest składowanie odpadów, czyli wysypiska. Niemniej nie chcemy wspierać spalania odpadów w sposób nieograniczony — wyjaśnił w rozmowie z „PB” Henryk Kowalczyk, minister środowiska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy