Wall Street, czyli wszystko się może zdarzyć

PAL
opublikowano: 2009-07-17 22:04

Piątkowa sesja na amerykańskich parkietach była serią wzlotów i upadków. Handel rozpoczął się od niewielkich spadków, a zakończył wielką niewiadomą. Po takim zamknięciu bowiem wszystko się może zdarzyć.

W ostatnim dniu tygodnia inwestorzy zza Oceanu mieli do przetrawienia wiele informacji. Dobre wieści napłynęły z rynku nieruchomości. Liczba rozpoczętych w czerwcu budów domów wyniosła 583 tys. i wzrosła w porównaniu z majem o 3,6 proc. (prognoza +1,5 proc. m/m). Te pozytywne wieści z sektora nieruchomości przyczyniły się do wzrostów kursów spółek budowlanych, m.in. KB Home (+2,7 proc.) i Lennar (+2 proc.). 

Ponad 5,3 proc. tracił General Electric. Zysk spółki spadł w II kwartale do 2,67 mld USD, czyli 24 centów na akcję, z 5,07 mld USD i 51 centów na papier rok wcześniej. Spadek zysku był niższy niż spodziewali się analitycy, jednak inwestorzy przywiązują dużą wagę do wyników spółki zaangażowanej w wiele sektorów i każda strata jest rozczarowaniem.

Bankowy gigant Citigroup poinformował, że po II kw. zysk spółki wyniósł 29,97 mld USD, czyli na akcję 49 centów (prognoza 33 centy). Wszystko to jednak dzięki sprzedaży oddziału inwestycyjnego Smith Barney. Dlatego kurs spółki rósł zaledwie o 0,2 proc.

Spore zniżki kursu z ostatnich sesji nadrabiały natomiast akcje CIT Group. Papiery spółki zyskały w trakcie ostatniej w tygodniu sesji ponad 100 proc. (do 0,45 USD), wraz ze wzrostem nadzieji, że spółka pozyska rządowe wsparcie finansowe, co da jej więcej czasu na poprawienie sytuacji finansowej.

Dobrą sesję miał IBM. Spółka już wcześniej informowała, że w II kw. wypracowała 3,1 mld USD zysku netto (2,32 USD na akcję) oraz 23,3 mld USD przychodów. Analitycy w ankiecie dla FactSet Research prognozowali, że firma będzie miała 2,01 USD zysku na akcję. Wyniki IBM były zatem lepsze od prognoz oraz przewyższyły wyniki ubiegłoroczne (2,8 mld USD zysku, czyli 1,97 USD na akcję). Co więcej, firma podwyższyła całoroczną prognozę finansową do 9,7 USD na papier z 9,2 USD. Kurs IBM rósł w piątek o 3,6 proc.
Zainteresowaniem inwestorów cieszyły się udziały Mattela. Akcje producenta zabawek zyskały ponad 6,3 proc., po ogłoszeniu dobrych wyników za II kwartał. Okazało się, że zysk netto wyniósł 21,5 mln USD (6 centów na akcję) w porównaniu z 11,8 mln USD (3 centy) w ub.r. Analitycy przypuszczali, że spółka „pochwali się” 1 centem zysku na walor.

Kiepskie wyniki spowodowały, że inwestorzy sprzedawali akcje BB&T. Walory straciły w piątek ponad 7 proc. Wcześniej bank podał, że w II kwartale zysk wyniósł 121 mln USD (20 centów na akcję, przy oczekiwaniach 21 centów). Rok wcześniej spółka miała 428 mln USD zysku (78 centów na papier).

Callaway Golf obniżył prognozy na II kw. Spółka zapowiedziała, że sprzedaż spadnie o 17 proc. r/r, częściowo z powodu pogorszenia ekonomicznego w kraju, a częściowo za sprawą niekorzystnego kursu walutowego przy rozliczaniu eksportu. Papiery spółki zniżkowały o ponad 10 proc.

Ponad 7,7-proc. zniżkę kursu odnotowały akcje First Horizon National Corp. Bank z Memphis poinformował, że ma po II kwartale 123,2 mln USD straty (58 centów na akcję). Rok wcześniej strata wyniosła 19,1 mln USD, tzn. 10 centów na papier. Analitycy prognozowali średnio 31 centów straty na papier.

O ponad 1,6 proc. zniżkował kurs Banku of America, który poinformował o 5,5-proc. spadku zysku netto - do 3,22 mld USD (33 centów na akcje) z 3,41 mld USD w ub.r. Prognozy 21 analityków wypowiadających się dla Bloomberga wynosiły 18 centów na papier.

S&P 500 stracił w piątek 0,3 pkt i zakończył handel na poziomie 940 pkt. Dow Industrials miał na koniec sesji 8 745 pkt, zyskał 0,37 proc. Nasdaq zakończył tydzień 1 886 pkt (+0,08).