Wall Street ignoruje dane z rynku pracy

MD
opublikowano: 2009-02-06 15:39

Amerykańska gospodarka straciła w styczniu najwięcej miejsc pracy od 1974 roku, a stopa bezrobocia wzrosła do poziomu nie widzianego od 16 lat. Inwestorzy uznali, że to nieważne.

Indeksy amerykańskich rynków akcji zmieniały się minimalnie na otwarciu piątkowych notowań. Dość szybko zaczęła jednak rosnąć przewaga popytu., Ważniejsze niż kiepskie dane makro okazało się zapowiedziane na poniedziałek ogłoszenie nowego planu pomocy bankom. Rynek liczy także iż wcześniej, możliwe że już w piątek, Senat przyjmie „plan Obamy”. Część analityków twierdzi, że fatalne dane z rynku pracy pomogą administracji w wywarciu presji na prawodawców i przyspieszą ich decyzje. Wyraźnie rosną kursy banków m.in. Bank of America (16 proc.), Citigroup (10 proc.) i JP Morgan (5 proc.).  
MD