Na ponad dwie godziny przed otwarciem kontrakty na S&P 500 zniżkowały o 0,1 proc., a kontrakty na NASDAQ spadały o blisko 0,3 proc. Przed spadkami wybroniły się natomiast kontrakty na Dow’a, które zyskiwały 0,2 proc.
Po tym, jak wczoraj główne indeksy runęły nawet o 3 proc., spadki wyhamowały za sprawą spekulacji, że reakcja na ocenę gospodarki przez Fed była przesadna. „Stawiałbym, że rynek spowolnienie wzrostu z nawiązką uwzględnił już w cenach. Taka ocena gospodarki od dawna nie powinna nikogo zaskakiwać” – argumentował Jacques Porta, zarządzający z paryskiego biura Ofi Patrimoine.
Przed sesją do wiadomości podana zostanie liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Oczekuje się, że w zeszłym tygodniu w urzędach pracy stawiło się 465 tys. nowych bezrobotnych.
W przedsesyjnym handlu ponad 7 proc. zniżkowało Cisco. Choć wyniki spółki były zbliżone do prognoz, to jednak prezes korporacji stwierdził, że perspektywy gospodarcze są „niezwykle niepewne”, a oficjalna prognoza przychodów na trzeci kwartał jest sporo niższa od prognoz analityków.