Wsparciem dla strony popytowej były przede wszystkim dane makro, w tym z rynku pracy. Pozytywnie też odebrano doniesienia o możliwym uspokojeniu sytuacji politycznej w Libii, która ma spore przełożenie choć by na rynek surowcowy, a przede wszystkim na notowania ropy naftowej.
Ostatecznie, na finiszu sesji indeks Dow Jones rósł o 1,59 proc. notując najwyższą dynamikę od trzech miesięcy. Wskaźnik S&P500 zyskiwał 1,72 proc. zaś Nasdaq zwyżkował o 1,84 proc.
Nadzieję w serca inwestorów tchnęły dane z rynku pracy. Liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych spadła w minionym tygodniu spadła do 368 tys. To o niemal 30 tys. mniej niż zakładała uśredniona prognoza analityków, którzy oczekiwali wzrostu liczby tzw. nowych bezrobotnych.
Lepszy również od projekcji okazał się wskaźnik ISM dla sektorów poza przemysłowych. W lutym indeks dla usług wzrósł do 59,7 pkt. wobec 59,5 pkt. prognozy i 59,4 pkt. miesiąc wcześniej.
Wśród spółek reprezentujących prestiżową średnią Dow Jones udany dzień mieli szczególnie posiadacze walorów General Electric (kurs momentami zyskiwał ponad 2,6 proc.) oraz giganta aluminiowego Alcoa (aprecjacja grubo przekraczała 2 proc.).
Wzięciem cieszyli się także detaliści. To wynik informacji o 4,3 proc. wzroście lutowej sprzedaży detalicznej w sklepach działających na rynku od przynajmniej roku wobec prognozy Retail Metrics na poziomie 3,8 proc. która obejmuje 27 sieci handlowych. Oznacza to 18-ty z rzędu wzrostowy miesiąc od września 2009 r.