Wall Street odbija po dwóch dniach strat

ARŻ
opublikowano: 2020-11-19 22:31

Pomimo niezbyt optymistycznych informacji dotyczących nowych obostrzeń w niektórych stanach i pierwszego od ponad miesiąca wzrostu liczby bezrobotnych, główne amerykańskie indeksy zakończyły czwartkową sesję z niewielkim wzrostem. To zasługa wznowienia rozmów na temat nowych bodźców fiskalnych.

NYSE, Wall Street
NYSE, Wall Street

Dow Jones (29,482.24 pkt) zyskał 0,15 proc., S&p 500 (3,581.85 pkt) 0,39 proc., a Nasdaq Composite (11,904.71 pkt) 0,87 proc.

Wszystkie trzy główne indeksy amerykańskich giełd wzrosły po informacji o wznowieniu rozmów pomiędzy Demokratami i Republikanami na temat wprowadzenia nowych środków stymulujących gospodarkę. Dow Jones (29,482.24 pkt) zyskał 0,15 proc., S&p 500 (3,581.85 pkt) 0,39 proc., a Nasdaq Composite (11,904.71 pkt) 0,87 proc.

Rosnące wskaźniki infekcji COVID-19 skierowały inwestorów w stronę spółek, które wykazały wcześniej odporność na pandemię. Drożały akcje sieci handlowych, niektórych firm produkcyjnych, banków, a przede wszystkim spółek technologicznych.

Na plusie były m.in. Facebook (+0,36 proc.), Amazon (+0,37 proc.), Apple (+0,52 proc.), Microsoft (+0,63 proc.), Twitter (+0,67 proc.), Google (+1,03 proc.), Intel (+1,24 proc.) i Tesla (+2,60 proc.) Dla spółki Elona Muska to trzeci z rzędu dzień wzrostów po ogłoszeniu, że od grudnia wejdzie ona w skład indeksu S&P 500.

Optymizmem nie napawały nowe dane na temat bezrobocia. Po raz pierwszy od 5 tygodni odnotowano wzrost liczby wniosków o zasiłki.

Sezon na publikowanie sprawozdań za trzeci kwartał roku powoli dobiega końca. Zrobiły to już 472 spółki z S&P 500. Według danych Refinitiv, 84,5 proc. z nich przekroczyło szacunki analityków.

Złoto odnotowało kolejną stratę, tym razem o 0,7 proc. Za uncję trzeba było zapłacić 1861,50 USD. Cena ropy spadła o 0,2 proc. Baryłka WTI kosztowała 41,74 USD.