Ostatecznie, na finiszu piątkowej sesji indeks DJ IA tracił 0,19 proc. Wskaźnik S&P500 spadał o 0,18 proc. zaś Nasdaq zniżkował 0,25 proc. W skali całego tygodnia, obejmującego pięć sesji, które uważane są za swoisty prognostyk na cały rok, wskaźniki odnotowały jednak dodatnie wyniki, odpowiednio: +0,8 proc. DJ, +1,9 proc. S&P500, +1,1 proc. Nasdaq Composite
Zaprezentowane w piątek dane z rynku pracy nieco rozczarowały, biorąc pod uwagę oczekiwania, które zwiększyły się po środowej publikacji raportu ADP. Tym razem, według rządowych wyliczeń, w sektorach pozarolniczych w grudniu przybyło „jedynie” 103 tys. nowych etatów. Szacunki analityków zakładały tymczasem wzrost rzędu 175 tys. W listopadzie wzrost sięgnął 71 tys. Natomiast w samym sektorze prywatnym liczba miejsc pracy zwiększyła się o 113 tys. przy projekcjach na poziomie aż 180 tys. Poprzednio było to 79 tys.
Lepszy z kolei niż oczekiwano okazał się odczyt stopy bezrobocia. Spadła ona z 9,8 proc. w listopadzie o 9,4 proc. podczas gdy prognoza zakładała jej poziom na 9,7 proc.
W średniej Dow Jones, grupującej największe amerykańskie blue chipy nieudany dzień mieli posiadacze akcji Bank of America. Kurs największego amerykańskiego banku zniżkował momentami o ponad 2,5 proc. To pokłosie obaw o wyniki sektora bankowego po stratach U.S. Bancorp i Wells Fargo.
Wzmożona podaż ujawniła się także na walorach przedstawicieli sektora telekomunikacyjnego. Presji sprzedających poddały się m.in. akcje Verizon Commmunications i AT&T. Przecenę wywołało obniżenie rekomendacji dla sektora do poziomu „zgodnie z rynkiem” z „atrakcyjnie” przez analityków Morgan Stanley.
W przeciwnym kierunku podążała wycena papierów Caterpillar, największego na
świecie producenta ciężkiego sprzętu budowlanego oraz konglomeratu 3M.