Inwestorzy pozbywali się przede wszystkim dużych spółek z sektora technologicznego, kupowali natomiast obligacje i złoto po tym jak Korea Północna przyczyniła się dodatkowo do wzrostu napięcia w stosunkach z USA.

- Bez wątpienia duch Korei Północnej unosi się nad rynkiem. Obserwujemy wyjście z dużych brandów technologicznych, Faktem jednak jest, że obecnie mamy w pełni dowartościowany rynek i niewielkie możliwości dalszego wzrostu – powiedział w rozmowie z Bloombergiem Quincy Krosby, główny strateg rynkowy Prudential Financial.
Ostatecznie indeks Dow Jones Industrial Average zakończył dzień spadkiem o 0,24 proc., Standard & Poor's zniżkował o 0,22 proc. zaś technologiczny Nasdaq o 0,88 proc.