Wall Street w górę dzięki makro

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-01-04 22:34

S&P500 zakończył sesję 0,5 proc. wzrostem i największą wartością od 31 grudnia 2007 roku. Przez tydzień indeks zyskał 4,6 proc., najwięcej od grudnia 2011 roku. Dow Jones wzrósł w piątek o 0,3 proc., a przez tydzień o 2,5 proc. Nasdaq kończył dzień symbolicznym, 0,04 proc. wzrostem. Przez tydzień zyskał 2,7 proc.

Amerykańscy inwestorzy kupowali akcje, do czego zachęcały dobre dane makro opublikowane przed i na początku sesji. Rośnie przekonanie, że sytuacja amerykańskiej gospodarki będzie się poprawiać. Morgan Stanley Cyclical Index zakończył dzień 1,0 proc. wzrostem. Taniały obligacje skarbowe 10- i 30- letnie. Drożały 2-latki. Wzrósł indeks dolara. Na zamknięciu rosła wartość indeksów 9 z 10 głównych segmentów S&P500. Jako jedyny spadał indeks spółek IT (-0,6 proc.), do czego przyczyniła się w dużym stopniu przecena akcji Apple, najmocniej taniejącego składnika Nasdaq 100. Najmocniej drożały w piątek akcje spółek z segmentów finansowego (1,25 proc.), materiałowego (1,2 proc.) i energii (1,0 proc.). Na zamknięciu drożało 77 proc. spółek wchodzących w skład S&P500 i 60 proc. z Nasdaq Composite. Spośród 30 blue chipów ze średniej Dow Jones zdrożało 26. Najmocniej rosły kursy koncernu aluminiowego Alcoa, giganta medialnego Walt Disney Co. i banku JP Morgan Chase. Najwięcej traciły na zamknięciu akcje Microsoftu, McDonald’s i koncernu farmaceutycznego Merck.