Wall Street w zielonych odcieniach

WST
opublikowano: 2011-09-26 15:31

Zgodnie z sugestią płynącą ze strony zwyżkujących kontraktów terminowych na indeksy, pierwsze sesja tygodnia na amerykańskich giełdach zaczęła się od wzrostów i odreagowania ostatniej największej od października 2008 r. tygodniowej przeceny na Wall Street.

Z tamtejszych giełd odpłynęły wtedy kapitały szacowane na 1 bln dolarów.

None
None

Podobnie jak w Europie, również za Atlantykiem znów odżyły nadzieje na przezwyciężenie kryzysu zadłużeniowego, choć i tutaj trudno znaleźć realne przesłanki dla takiego optymizmu.

Być może krzepiąco na podkopane morale obozu byków podziałały deklaracje czołowych oficjeli i instytucji, które wezwały do pilnego działania i zadeklarowały swoje wsparcie. Jak choćby w przypadki Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który stwierdził, że jest gotów do „mocnego wsparcia” krajów europejskich w walce z rozwiązaniem regionalnego kryzysu.

Wśród spółek przykuwających uwagę zwraca w poniedziałek uwagę General Electric, gigantyczny konglomerat traktowany z uwagi na zaangażowanie w setkach branż za swoisty barometr amerykańskiej gospodarki. Wzięciem cieszą się też papiery Alcoa, aluminiowego giganta i potentata restauracji typu fast food, McDonald’s.

Przed nami, zapowiedziana na godz. 16-tą polskiego czasu prezentacja danych o sierpniowej sprzedaży nowych domów, które mogą wpłynąć na kierunek w którym podążać będzie Wall Street w kolejnych godzinach. Prognoza jest niestety pesymistyczna i zakłada spadek o 1,3 proc. do najniższego poziomu w ostatnich sześciu miesiącach (294 tys.).