Park rozrywki na Florydzie jest pierwszym na świecie, którego wewnętrzna waluta znajdzie się w koszyku międzynarodowych walut, dostępnych do kupienia na rynku.
W ramach umowy pomiędzy Legolandem na Florydzie oraz Travelex, jedną z największych na świecie firm handlujących walutami, z siedzibą w Londynie, nowe "lego-dolary" będą oferowane na terenie kilkunastu amerykańskich miast, w tym w Waszyngtonie – donoszą media. Umowa została zawarta w tym tygodniu.
Oficjalna nazwa pseudowaluty to Legoland Dollars. Ich kurs do amerykańskiego dolara jest sztywny i wynosi 1:1.
Zainteresowane kupnem waluty producenta klocków mają być głównie dzieci. Wraz z rodzicami, będą mogły nią płacić w restauracjach i sklepach na terenie florydzkiego parku, a w ten sposób uczyć się praw rynku.
– Legoland na Florydzie wszystko dedykuje dzieciom, podobnie jak swoją specjalną walutę. Chcemy, aby Legoland Dollars, ze swoim kolorowym designem, dostarczyły naszym małym gościom doświadczeń podobnych do tych z dorosłego życia codziennego” – powiedział Adrian Jones, generalny dyrektor Legolandu na Florydzie.
Podobną walutę, od 1987 roku, emituje Disney. Tak jak w przypadku waluty Lego, można nią płacić tylko w parkach rozrywki i na statkach wycieczkowych Disney'a. Na prawdziwe dolary można ją z powrotem zamienić jednak tylko w kasach Disneylandów. Lego jest pierwszym właścicielem parków rozrywki, który "wypchnął" swój pieniądz poza wesołe miasteczka.
