Warszawa przegrywa z...

opublikowano: 2010-11-02 14:33

Kto najskuteczniej zdobywa kasę na Mazowszu? Nie, nie stolica, ale pewien subregion.

Firmy i samorządu województwa mazowieckiego złożyły już 4445 wniosków o unijne dotacje. Ich wartość dwukrotnie przekroczyła przeznaczoną na ten cel kwotę, czyli 1,8 mld EUR. Na razie do dofinansowania zostało wybranych 1056 najlepszych z nich. 809 projektów jest już po podpisaniu umów. Ich wartość
opiewa na 3,32 mln zł.

Do kogo popłynie najwięcej pieniędzy? Liderem z zdobywaniu unijnej kasy na Mazowszu są firmy i samorządy z subregionu ostrołęcko-siedleckiego. Do tej pory zawarły 179 kontraktów, które opiewają na 621 mln zł dofinansowania. Region zdobył też najwięcej pieniędzy na jednego mieszkańca – 830 zł na głowę.
- Cieszymy się, że właśnie tej części województwa idzie tak dobrze, zwłaszcza że nie jest to region bogaty – przyznaje Marcin Kierwiński, wicemarszałek województwa mazowieckiego.

Na drugim miejscu plasują się beneficjenci z Warszawy. Podpisali 141 umów za 464 ml zł. Na jednego mieszkańca stolicy dotacji z RPO przypadnie jednak niezbyt wiele - jedynie 270 zł. Warszawa króluje jednak pod innym względem. Na jej terenie będzie realizowanych najwięcej, bo aż 116 projektów.
Pod względem liczby podpisanych umów miejsce na podium zajmuje też region ciechanowsko-płocki. Jego przedstawiciele podpisali już 132 umowy, dzięki którym przypadnie im 488 mln zł unijnego wsparcia.