Warszawska giełda czeka na rozwój sytuacji w Stanach

Tomasz Furman
07-04-2000, 00:00

Warszawska giełda czeka na rozwój sytuacji w Stanach

Czwartkowy fixing na warszawskiej giełdzie przyniósł inwestorom po raz kolejny zdecydowaną przewagę liczebną spółek, których kurs spadł w stosunku do tych, które zyskały na wartości lub pozostały bez zmian. Niewielkim pocieszeniem może być zapewne mniejsza akceptacja rynku do kontynuowania trendu spadkowego, potwierdzona przeszło 18-procentowym spadkiem wartości obrotów.

NAWET mimo tego, że dodatkowo spadła liczba złożonych zleceń, a dogrywka zakończyła się ostatecznie przewagą nadwyżek kupna nad nadwyżkami sprzedaży w stosunku 50 do 19, to kierunek rozwoju sytuacji na krajowym rynku kapitałowym pozostaje niewiadomą. Głównie dlatego, że obecne nerwowe nastroje nadal będą uzależnione od zachowań inwestujących na giełdach w Stanach Zjednoczonych.

LIDEREM wczorajszych spadków pozostały spółki wchodzące w skład subindeksu WIG Teleinformatyka, który stracił na wartości 2,6 proc., spadając już do wartości 26 313,1 punktów. Niewątpliwym sprawcą tej sytuacji jest nowosądecki Optimus. Jego kurs wynosi obecnie „tylko” 212 zł, co stanowi zaledwie 60 proc. ceny, jaką jeszcze kilka tygodni temu inwestorzy byli skłonni zapłacić w związku z ogólnoświatowym szałem zakupów spółek specjalizujacych się w usługach internetowych.

MAKSYMALNE zmiany cen odnotowano na kilku spółkach, niestety wszystkie były ujemne. Dziesięć procent straciły akcje Pagedu, których musieli wyzbywać się akcjonariusze nie wierzący w dalsze pozytywne dla nich skutki walki o przejęcie kontroli nad warszawską spółką. Identyczny wynik miał miejsce na walorach Pekpolu. Tu jednak przyczyną jest ogłoszenie wyników wezwania.

Z KOLEI spadek kursu Boryszewa jest zapewne odzwierciedleniem zaniepokojenia inwestorów brakiem informacji o stanie poszukiwań inwestora strategicznego. Wczorajszej fixingowej wyprzedaży nie uległa natomiast większość akcjonariuszy spółek spożywczych i budowlanych. WIG Budownictwo zyskał nawet na wartości o 0,1 proc. Wzrost byłby jeszcze większy, gdyby nie zawieszenie notowań akcji Exbudu.

NADZIEJE na pozytywną zmianę wyceny akcji przyniosły notowania ciągłe. Na zamknięciu kursy prawie wszystkich walorów były wyższe od zanotowanych w pierwszej części sesji. Inwestorzy szczególnie chętnie kupowali akcje narodowych funduszy inwestycyjnych. Dzięki temu reprezentujący je wskaźnik zyskał najwięcej spośród indeksów giełdowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Furman

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Warszawska giełda czeka na rozwój sytuacji w Stanach