Warszawska giełda zanotowała symboliczny wzrost

Tomasz Furman
opublikowano: 2002-08-19 16:42

Podstawowy indeks GPW reprezentujący krajowe blue chipy zyskał dzisiaj 2,58 punktu, co oznacza, że wzrósł jedynie o 0,2 proc. Stało się tak mimo dość silnych wzrostów zanotowanych na początku sesji. Co ciekawe nie doszło również do pogorszenia nastrojów na giełdach europejskich. Z kolei w Stanach Zjednoczonych zarówno Nasdaq Composite jak i DJIA z każdą minutą zyskują na wartości.

O gorszych notowaniach indeksu WIG 20 w końcówce sesji mogły zdecydować wyraźnie spadki cen akcji KGHM i PKN Orlen. W pierwszym przypadku do wyprzedaży zapewne skłaniała graczy informacja o wysokiej stracie Telefonii Dialog. Prezes spółki podała, że w 2002 r. może ona przekroczyć poziom 200 mln zł. Z kolei o spadku kursu PKN Orlen prawdopodobnie zdecydowała wypowiedź prezesa czeskiej firmy chemicznej Agrofert który chce zmiany warunków przetargu na zakup Unipetrol tak by wspólnie z PKN Orlen starać się o 63 procent akcji tej grupy paliwowej. W gronie blue chipów liderem przecen został jednak Softbank, którego kondycja finansowa budzi obawy wielu akcjonariuszy.

Na plusie do końca sesji utrzymały się za to akcje takich banków jak: BIG BG, BPH PBK i Pekao SA. Sytuacja ta w dużym stopniu była rezultatem dodatnich zmian cen akcji banków w krajach Unii Europejskiej. Dziś sektor ten jest lokomotywą wzrostów na wielu giełdach Starego Kontynentu, co z kolei może być efektem podania stosunkowo dobrych informacji na temat inflacji w strefie euro.

Tomasz Furman

[email protected]