156,9
tys. Tylu bezrobotnych przybyło w styczniu. Pod koniec miesiąca bez pracy było 2,11 mln osób — bezrobocie wyniosło 13,1 proc., wobec 12,3 proc. w grudniu — szacuje ministerstwo pracy.
— Szacunek jest gorszy od oczekiwań rynkowych. Niepokoić może skala wzrostu bezrobocia, podobna do odnotowanej przed rokiem i dwoma laty, gdy gospodarka była w bardzo słabej formie — zauważa Adam Antoniak, ekonomista Banku BPH.
Jego zdaniem, do końca kwartału bezrobocie utrzyma się na poziomie 13 proc. lub powyżej.
— Potem powinno spadać, jednak nie uda się sprowadzić go poniżej 10 proc. — jak założył w budżecie rząd. Jest szansa, że na koniec roku spadnie do 11 proc. — prognozuje Adam Antoniak.