Węgiel — czyste spalanie

ROMAN ŁÓJ, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego
opublikowano: 2014-06-13 00:00

Niskoemisyjne kotły to rozwiązane skuteczne, znane od lat i najtańsze dla użytkowników dbających o środowisko. Z powodów technicznych nie da się w nich używać tzw. paliw alternatywnych, czyli mułów, miałów, śmieci.

Podczas przeprowadzonego w Katowickim Holdingu Węglowym spotkania dotyczącego niskiej emisji szkodliwych związków do atmosfery przedstawiciel wydziału ochrony środowiska Urzędu Marszałkowskiego pokazywał na przykładzie województwa śląskiego, że w pierwszych latach po roku 2000 stan powietrza uległ wyraźnej poprawie. Potem tempo zmian spowolniło. Powód? Ci, których było stać na wymianę palenisk na nowoczesne oraz na ocieplenie budynków, które przyczynia się do mniejszego zużycia paliw, już to zrobili.

W starych domach zostały natomiast dziesiątki tysięcy starych palenisk, pieców kaflowych i kilkudziesięcioletnich kotłów centralnego ogrzewania. Mają one niską sprawność cieplną, ale palić w nich można wszystkim. Dobrym węglem o niewielkiej zawartości popiołu i niskim zasiarczeniu, jak ten, który pochodzi z kopalń KHW, ale też miałem, mułami, które w ogóle nie powinny trafiać do obrotu detalicznego, plastikiem, śmieciami, kawałkami płyt meblowych, a nawet gumą. I tak się zbyt często dzieje, co widać i czuć po kolorze, zapachu dymów z kominów.

Za najbardziej szkodliwe dla zdrowia w składzie dymów uchodzą bardzo drobne pyły o średnicy od 2,5 do 10 mikronów. Jednak, jak wynika z danych Krajowego Centrum Inwentaryzacji Emisji, przy spalaniu węgla udział frakcyjny pyłu drobnego nie przekracza 13 proc. Podczas palenia biomasy sięga nawet 93 proc., odpadów z gospodarstw domowych — 60 proc., a koksu około 30 proc. Znacznymi źródłami emisji tych pyłów są też: transport, hodowla bydła oraz pylące rośliny.

Katowicki Holding Węglowy od lat zajmuje się sprawą spalania węgla w sposób możliwie najmniej szkodzący środowisku. A także w sposób pozwalający uzyskać jak najwięcej energii z określonej jego ilości. Węgiel jest przecież najtańszym dostępnym nam paliwem. Dlatego spółka popiera działania dotyczące spalania go w wysokowydajnych niskoemisyjnych kotłach węglowych o sprawności przekraczającej 85 proc. Stosuje się w nich standaryzowane paliwa kwalifikowane, jak wytwarzane przez spółkę Katowicki Węgiel Ekoret i Eko-fins.

Niskoemisyjne kotły to rozwiązanie skuteczne, znane od lat i najtańsze dla użytkowników dbających o środowisko. Z powodów technicznych nie da się w nich używać tzw. paliw alternatywnych, czyli mułów, miałów, śmieci. Ponadto i kotły, i paliwo do nich produkowane są w Polsce w przeciwieństwie do gazu — importowanego przede wszystkim z Rosji.