Węgierski impuls dla Śnieżki

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2019-11-28 07:19

Śnieżka zwiększyła w trzecim kwartale 2019 r. przychody o 33,7 proc. do 246,1 mln zł, zysk operacyjny o 29 proc. do 44,1 mln zł, a zysk netto o 30 proc. do 33,8 mln zł.

Lepsze wyniki to zasługa sprzyjającej koniunktury na rynku farb dekoracyjnych w Polsce oraz konsolidacji wyników Poli-Farbe osiągniętych na Węgrzech, które stały się drugim największym rynkiem grupy.

Piotr Mikrut, prezes Śnieżki
Fot. Marek Wiśniewski

Narastająco po trzech kwartałach przychody są o 19 proc. wyższe r/r (wynoszą 575 mln zł), EBIT to 87 mln zł (+7 proc. r/r), a zysk netto 70,4 mln zł (+9 proc.). 

- Tegoroczny sezon przyniósł kontynuację pozytywnych dla Śnieżki trendów, które obserwujemy już od dłuższego czasu. W Polsce nasi klienci coraz częściej decydują się za zakup farb i lakierów z segmentu premium, w tym naszych marek Magnat oraz Vidaron. Odnotowujemy również wyższy popyt na produkty ze średniej półki cenowej, które oferujemy m.in. pod marką Śnieżka. Stopniowe przechodzenie konsumentów w kierunku produktów droższych, bardziej ekologicznych, z mniejszą ilością lotnych związków organicznych coraz wyraźniej widać także na Węgrzech, obecnie naszym drugim największym rynku - komentuje Piotr Mikrut, prezes Śnieżki.

W III kwartale 2019 roku grupa wydała na inwestycje 23,4 mln zł. Do końca 2019 roku planowane jest zakończenie modernizacji i rozbudowy linii do produkcji farb kolorowych w zakładzie Lubzinie, a w I kwartale 2020 roku – farb białych w Pustkowie (oba zakłady są zlokalizowane w woj. podkarpackim). Na początku 2020 roku powinny zakończyć się także główne wdrożenia zaplanowane w ramach transformacji cyfrowej Change IT. Ponadto ruszyła budowa nowoczesnego Centrum Logistycznego w Zawadzie k. Dębicy.