Węglokoks kuruje się ze strat

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2024-08-20 20:00

Spadek przychodów, ale też zmniejszenie strat — takie prognozy ma na ten rok Węglokoks, państwowa grupa węglowo-hutnicza. Stawia na restrukturyzację w hutnictwie.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

— jaki jest plan finansowy Węglokoksu na ten rok

— z czego wynikać będzie spadek przychodów

— jaki efekt miał interwencyjny import węgla

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Węglokoks, czyli państwowa grupa specjalizująca się w imporcie i eksporcie węgla kamiennego, zamierza w tym roku uzdrowić finanse i przy spadku przychodów zmniejszyć straty.

Mniejszy eksport

Węglokoks działa w branży węglowej i hutniczej, ale to ta pierwsza ma dla niego większą wagę finansową. Do zeszłego roku grupa była właścicielem dwóch kopalni, funkcjonujących w ramach jednego zakładu KWK Bobrek-Piekary, a teraz, po zmianie w strukturze, jest już tylko eksporterem i importerem węgla, za to znaczącym.

W raporcie finansowym za 2023 r. Węglokoks przedstawił prognozy na ten rok. Przewiduje, że przychody wyniosą 3,4 mld zł, czyli o 413 mln zł mniej niż w 2023 r.

„Zmniejszenie przychodów odnotowane będzie głównie na sprzedaży węgla eksportowego oraz towarów dla przemysłu” — pisze zarząd w raporcie.

Pojawi się przez to strata ze sprzedaży — wyniesie 7 mln zł, podczas gdy w 2023 r. spółka zanotowała 43 mln zł zysku. Zmniejszy się jednak strata EBITDA (czyli wynik operacyjny powiększony o amortyzację) — z minus 82 do minus 2 mln zł.

Kopalnia do likwidacji

Węglokoks, dla którego 2023 r. nie był korzystny ze względu na konieczność ponoszenia kosztów interwencyjnego importu węgla, do czego zobowiązał go rząd, w tym roku stawia na restrukturyzację. Nacisk kładzie głównie na spółki hutnicze i planuje połączyć Hutę Pokój Profile, Hutę Pokój Konstrukcje i Walcownię Blach Batory. Chce uprościć w ten sposób strukturę i uzyskać oszczędności.

Słabszy handel węglem

Węglokoks podnosi się też wciąż ze zleconej przez rząd operacji importu węgla. W 2023 r. już go wprawdzie nie kupował, ale realizował zamówione wcześniej dostawy. 31 grudnia 2023 r. miał na składowiskach wciąż blisko 1 480 tys. ton węgla z importu.

„Należy nadmienić, iż sprzedaż węgla dotycząca Decyzji Administracyjnej (czyli na zlecenie rządu — red.) realizowana jest bez narzutów marży” — podkreśla zarząd w raporcie.

Łącznie obrót węglem kamiennym w 2023 r. wyniósł 1,58 mln ton i był o 1,44 mln ton niższy niż w 2022 r.

Możesz zainteresować się również: