Węglowe plany firm państwowych i prywatnych

GRA
01-12-2016, 22:00

Co zamierzają PGG, JSW, Silesia, KHW, Bodganka i Siltech

Polska Grupa Górnicza

Największa polska firma górnicza ma spokój, być może chwilowy, z Komisją Europejską, która zatwierdziła 8-miliardowy program pomocy dla górnictwa. Przed nią jednak wymagane przez KE decyzje o zamykaniu kopalni. Już w styczniu z taką decyzją zmierzy się kopalnia Sośnica, a na liście są jeszcze dwa zakłady. W październiku po raz pierwszy od dawna PGG osiągnęła 15 mln zł zysku, ale — zdaniem Pawła Puchalskiego z DM BZ WBK — do wieści o dobrych wynikach podchodzić należy ostrożnie. — Spółka nie jest przejrzysta, więc trudno o długoterminowe wnioski — uważa Paweł Puchalski.

Jastrzębska Spółka Węglowa

Wczorajsza decyzja JSW, jedynego w Polsce producenta węgla koksującego, o przeniesieniu kopalni Krupiński do SRK (która ją docelowo zlikwiduje) poprawia perspektywy firmy. Bliżej jest do porozumienia z bankami, bliżej też do emisji akcji. — Dzięki obecnym wysokim cenom węgla koksującego JSW ma przed sobą co najmniej dwa dobre kwartały, ale wycena spółki w długim terminie zależy głównie od restrukturyzacji — stwierdza Paweł Puchalski.

PG Silesia

Zarząd PG Silesia, największej prywatnej kopalni w Polsce, zapowiada, że w nadchodzących miesiącach położy nacisk na efektywność i bezpieczeństwo, a wydobycie zwiększy z 1,4 mln ton w 2016 r. do 1,7 mln ton w 2017 r. Wyzwaniem będzie jednak sprzedanie tej produkcji na upaństwowionym rynku energetycznym. Dlatego o powodzeniu zadecyduje w gruncie rzeczy to, czy jej czeski właściciel, EPH, kupi od francuskiego EDF elektrownię w Rybniku, co wyjaśni się w przyszłym roku.

Katowicki Holding Węglowy

Przed KHW stoją dwa wyzwania. Po pierwsze, zamknięcie Ruchu Śląsk, czego domagać się będzie KE. Po drugie, wyjście z zapaści finansowej. Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii, skłania się ku przyłączeniu KHW do PGG. Nie wszyscy w to wierzą. — Pomysł uważam za mrzonkę. Jest niskie prawdopodobieństwo, że Komisja Europejska zgodzi się na połączenie dwóch państwowych gigantów. Nadal zakładam, że w ratowanie KHW będzie musiała zaangażować się Enea — mówi Paweł Puchalski.

Bogdanka

Bogdanka to jedyna z państwowych spółek węglowych, która osiąga zyski. I z tym wiąże się wyzwanie. Zdaniem Pawła Puchalskiego z BZ WBK, Bogdanka może w najbliższych 12 miesiącach zaangażować się w inwestycje w wytwarzanie energii. — Spodziewam się, że włączy się w budowę bloku energetycznego. Wszystkie polskie utilities to robią, więc Bogdanka, osiągająca dodatnie przepływy pieniężne, raczej przed tym nie ucieknie — przewiduje Paweł Puchalski.

Siltech

Malutka prywatna kopalnia z Zabrza wyzwanie na najbliższe miesiące ma jedno — zarobić na siebie. — Zatrudniam 150 osób i wiem, że musimy robić wszystko, by wydajność wyniosła co najmniej tysiąc ton na zatrudnionego — mówi Jan Chojnacki, właściciel i prezes Siltechu. Jest dobrej myśli, bo skoro dotychczas — nawet w czasach zapaści — zawsze miał zysk, to teraz też da radę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Węglowe plany firm państwowych i prywatnych