Węglowe rozmowy są w impasie

Zarząd Kompanii Węglowej zaproponował górnikom zawieszenie lub ograniczenie deputatów, „barbórek” i czternastek. Usłyszał „nie”.

Do zamknięcia tego wydania trwały wczoraj rozmowy rządu z górnikami z Kompanii Węglowej, największej firmy górniczej w Polsce. Na negocjacje pojechali na Śląsk Krzysztof Tchórzewski, minister energii, i Grzegorz Tobiszowski, wiceminister w tym samym resorcie, odpowiedzialny za sektor węglowy. Rozmowami „ostatniej szansy” nazwali to spotkanie sami związkowcy. O „poważnej sytuacji” i utrzymaniu 100 tys. miejsc pracy mówił cytowany przez PAP, Krzysztof Tchórzewski. Najgorętszym tematem jest tzw. czternasta pensja, którą dotychczas KW wypłacała niezależnie od kondycji finansowej. Propozycja zarządu zakłada tymczasem, że 2016 r. będzie rokiem bez wypłaty, a w 2017 i 2018 r. poziom czternastki będzie ograniczony oraz uzależniony od wyniku firmy. Przy dodatnich wynikach sprzedaży wypłata sięgnie 60 proc., a zawieszona zostanie dopiero wtedy, gdy strata będzie głębsza niż 1 zł/ GJ. Podobny mechanizm ograniczeń zarząd zaproponował w odniesieniu do barbórek (czyli de facto 13 pensji w roku) i do deputatów węglowych (wypłacanych w większości w formie ekwiwalentu gotówkowego). Związki mówią „nie”, ale rząd i zarząd muszą działać pod presją. Koszty osobowe (a do takich zaliczają się deputaty, barbórki i czternastki) stanowiły w 2015 r. aż 53 proc. kosztów w Kompanii Węglowej, czyli 3,7 mld zł. A firma musi ciąć, skoro balansuje na krawędzi bankructwa i posiłkuje się gotówką z przedpłat za węgiel od państwowych firm. Ponadto zysk na sprzedaży węgla osiągały w 2015 r. tylko trzy z jej 11 kopalni. Presja wynika też ze zbliżającego się terminu. 1 maja najpóźniej ma powstać Polska Grupa Górnicza (PGG), która jest filarem planu ratunkowego dla KW. Kopalnie mają zostać przeniesione z KW do PGG, co oznacza, że w KW pozostaną firmy serwisowe, turystyczne etc. Wejście do PGG da natomiast załodze 12 miesięcy gwarancji zatrudnienia oraz pensji (mówi o tym wcześniejsze porozumienie rządu ze związkami). Dlatego rząd stara się wynegocjować cięcia jeszcze przed 1 maja. Dlatego też związki wolą zwlekać.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ