Dzisiaj zgromadzenie wierzycieli Centrali Zbytu Węgla Węglozbyt. Do układu wejdzie 67 mln zł. Prezes spółki liczy na pozytywną decyzję.
Ponad rok temu katowicki sąd ogłosił upadłość z możliwością zawarcia układu Centrali Zbytu Węgla (CZW) Węglozbyt, spółki, w 70 proc. kontrolowanej przez Kompanię Węglową (KW). Pozostałe akcje należą do skarbu państwa. Na dzisiaj sąd wyznaczył głosowanie wierzycieli.
— Z deklaracji, które otrzymaliśmy, wynika, że wierzyciele zgodzą się na zawarcie układu na zaproponowanych przez zarząd warunkach — mówi Jerzy Góra, prezes Węglozbytu.
Bez redukcji
Głównymi wierzycielami CZW są KW, Katowicki Holding Węglowy oraz inni dostawcy. W sumie do układu wejdzie kwota 67 mln zł. Trudno się dziwić, że zarząd oczekuje pozytywnej decyzji.
— Po uprawomocnieniu się wyroku zamierzamy po rocznej karencji spłacić w 100 proc. wszystkich wierzycieli — podkreśla prezes Góra.
CZW może rozpocząć spłatę długów we wrześniu 2007 r. w 16 kwartalnych ratach. Według prezesa Góry spółka poradzi sobie z realizacją układu. W jaki sposób?
— Przyjęliśmy strategię funkcjonowania spółki, która zapewni nam przychody na określonym poziomie. Poza tym mamy biurowiec w Warszawie, przy ulicy Wilczej, który zamierzamy sprzedać. Budynek przejęliśmy za długi od jednej z firm handlujących węglem — wyjaśnia Jerzy Góra.
Tworzą sieć
Strategia CZW przyjęta i zaakceptowana w lutym przez KW, zakłada, że Węglozbyt utworzy sieć ponad 200 składów węgla w całym kraju, w których będzie oferowany towar pod logo Kompanii, po konkurencyjnych cenach w porównaniu z proponowanymi przez prywatnych pośredników.
— Już sześć takich składów uruchomiliśmy m.in. w województwie świętokrzyskim, wielkopolskim. Obecnie testujemy system informatyczny i finansowy. Na naszych punktach węgiel powinien kosztować około 450-460 zł za tonę — podkreśla prezes CZW.
Przyszłość CZW zależy też od jej głównego akcjonariusza, czyli Kompanii, która skupia 17 kopalń. Od poniedziałku KW ma nowego prezesa Grzegorza Pawłaszka i Krzysztofa Miśka, wiceprezesa ds. handlu.
— CZW będzie się zajmowała organizacją składów węglowych — mówi Zbigniew Madej, rzecznik KW.
W ubiegłym roku CZW wypracowała 8 mln zł zysku netto, przy przychodach 27,7 mln zł.