Agencja przypomina, że węgierskie partie opozycyjne wzywały rząd premiera Viktora Orbana do zerwania z powodu napaści Rosji na Ukrainę zawartego w 2014 roku bez przetargu kontraktu z Rosatomem na rozbudowę Paks. Rosjanie mają dostarczyć elektrowni, która zapewnia ok. połowę energii na Węgrzech, dwa reaktory VVER. Reuters przypomina, że Rosja zapewnia dużą część kredytów potrzebnych na realizację projektu.

Stanowisko Węgier wobec wojny na Ukrainie nie jest jednoznaczne. We wtorek premier Mateusz Morawiecki mówił w Brukseli, że rozmawiał z Viktorem Orbanem na temat jego wsparcia dla Ukrainy i że z premier Węgier zgadza się na najdalej idące sankcje wobec Rosji.
- Sugerowanie, że Węgry może są w jakimś położeniu i w związku z tym prowadzą inną politykę, jest nieuprawione – mówił Morawiecki, cytowany przez Polską Agencję Prasową.
Przypomniała ona, że w poniedziałek szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto oświadczył, że Węgry "nie pozwolą na przetransportowanie przez ich terytorium śmiercionośnej broni dla Ukrainy".