Produkcja przemysłowa na Węgrzech skurczyła się w kwietniu o aż 25,3 proc. r/r — podał urząd statystyczny. To największy spadek od 20 lat, który jest skutkiem załamania eksportu. Ekonomiści spodziewali się -21,9 proc. W ujęciu miesięcznym produkcja zmniejszyła się o 5,1 proc.
— Kurczy się niemal każda składowa gospodarki. Największe cięgi zebrała branża motoryzacyjna — mówi Miklos Schindele z urzędu statystycznego.
Zdaniem rządowych analityków, w tym roku gospodarka Węgier może się zmniejszyć o 6,7 proc. Jeśli czarny scenariusz sprawdzi się, będzie to największy spadek od 1991 r.