Wektory

Jacek Zalewski
opublikowano: 2004-12-27 00:00

Władimir Putin. Z postępowania prezydenta Rosji wobec Ukrainy wyszła cała jego KGB-owska mentalność. Ten „polityk światowego formatu” podpowiedział Kuczmie, jak opanować sytuację — urządzić pokaz siły w formie parady wojskowej. Putin okazał się kiepskim agentem, albowiem źle rozpoznał sytuację i postawił na złego kandydata Janukowycza. Najgorsze, że nie przyjął do wiadomości, iż mamy XXI wiek i utrzymanie Ukrainy w rosyjskiej strefie interesów wymaga stosowania innych, niż KGB-owskie, metod.

Aleksander Kwaśniewski. Przez lata z dużą rezerwą odnosiliśmy się do obściskiwania się naszej głowy państwa z prezydentem Kuczmą. Kiedy jednak nadeszła dziejowa chwila, te wszystkie poklepywania się zaprocentowały podczas obrad okrągłego stołu w Kijowie. Za swoją aktywność na froncie ukraińskim prezydent Kwaśniewski zapłacił pogorszeniem relacji z Putinem — chociaż przyznajmy, iż jednym niezręcznym zdaniem o Rosji stworzył władcy Kremla pretekst do złośliwego i celnego kontrataku.